19.01.09

Życie

alina27

Ten sen jest jeszcze z dzieci (sennik dzieci)ństwa. Spisałam go wtedy, gdyż wydawał mi się być jakiś dziwny. Stosunki w dzieciństwie jak i teraz z moją mamą nie należą do najlepszych, teraz się już jednak trochę poprawiły, wtedy, gdy miałam ten sen nie nienawidziłam jej.

Byłam świadoma tego, że to jest moje mieszkanie, ale ono było dużo większe, szare, smutne i tak jakoś dziwnie przytłaczające. Słałam na środku pokoju, na przeciwko mnie moja mama (sennik mama), która coś do mnie mówiła. Nie wiem co, nie chciałam jej słuchać. Moja obojętność zmusiła ją do krzyku, krzyczała, a ja na nią tylko patrzyłam. Nagle upadła na ziemię, widziałam cierpienie w jej oczach, krwawiła… A ja śmiałam się, tak ostentacyjnie, triumfalnie. Ale potem zdałam sobie sprawę, że to nie byłam ja! To była osoba, która wyglądała jak ja. Ja ta prawdziwa stałam nagle obok tego całego zdarzenia i obserwowałam biernie rozwój wypadków. Nagle tak jakby dusza mojej mamy uleciała. Widziałam dziwną chmurę, która wirując się nisko nad ziemią zniknęła tak nagle, jak się pojawiła. Ja stałam i patrzyłam na to zdziwiona, ta druga ja ciągle się śmiała…


0 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 5 (0 głosów, średnio: 0,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS