21.10.09
Zielone oczy
Śniło mi się wesele byłej sympatii ze smarkatych lat,jednak nie byłam zła, ani zazdrosna, było mi to obojętne bo po przeciwnej stronie sali siedział chłopak (sennik chłopak) <najlepszy przyjaciel pana młodego> z którym łączyło mnie krótkie ale burzliwe uczucie i o którym nadal nie nie zapomniałam choć to już rok minął. I tak siedzieliśmy i patrzyliśmy się na siebie ale żadne z nas nie wstało, nie podeszło ale też nie odwróciło wzroku. Co o tym sądzicie? Dodam, że często mi się ten facet śni w różnych sytuacjach choć spotykam się już z kimś innym.



(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.