05.12.08
Zagadkowy sen.
Pwenego dnia śniło mi śię że byłam na polowaniu , wokół mnie były łąki i las. Poza tym w tle slyszałam odgłosy ujadających psów. Weszłam do lasu , ale po chwili zauważyłam , że przede mną jest jakieś przejście , co prawda możne było je zauważyć tylko dobrze się wpatrując. Mieściło się w drzewie, po czym weszłam do środka i zaczęłam spadać coraz szybciej w dół, aż w końcu upadłam na ogromną puchową poduchę , zorientowałam się , że jestem w jaskini. W niej były male czerwone drzwi (sennik drzwi) , postanowiłam otworzyć je i sprawdzić co znajduje się w środku. Ku mojeju zdziwieniu to był mój dom. Wszyscy chodzili , rozmawiali. A najdziwniejsze jest to , że byłam też ja. Spałam na kanapie. Gdy byłam już w środku zaczęłam odzywać się do rodziny , ale nikt tego nie słyszał, krzyczałam i nic… Nagle zabrano mnie na sale operacyjną i tam operowano gdzie z kolei byłam nie przytomna , ale moje kolejne wcielenie widziało całe wydarzenie.



(3 głosów, średnio: 4,00 na 5)

Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.