04.10.09
Własne drzewo.. moje drzewo
…sen z 11 lutego br.
…pakowałam się z mężem samochodem /hehhhh-to dobre!/, niby ze starego domu, a to było na ulicy Podgórnej w Bydgoszczy, każdy mieszkaniec wie, że to ulica geologicznie stroma!;….. i my mieliśmy z tej górki zjechać. Była z nami moja Bratowa, która mi coś użyczyła, ale nie wiem co to było. Były różne rekwizyty, ale ja pamiętam tylko maszynę do szycia, pojawiła się tak bez celu. Wyjechaliśmy z tej ulicy /zjechaliśmy/ i znaleźliśmy się w jakimś starym, dobrym domu z solidnymi oknami. /Samochód (sennik samochód) prowadził mąż – hmmmm…/. Śniłam dwa pomieszczenia, raczej bez mebli ale czyste. Męża pokój był duuży, mój – malutki i mieściło się tylko łóżko, ale z widokiem na okno. …. . A za oknem słoneczna aura zielonego letniego krajobrazu…i choć go nie widziałam /okno było wysoko/, to mentalnie to widziałam, szyby czyste i wiedziałam, że za oknem jest idealny krajobraz…. .
Tak leżąc nagle zobaczyłam, że spod mojego łóżka, na którym właśnie leżałam, wyrasta DRZEWO! Rosło, ….zielone, zdrowe, coraz silniejsze, coraz większe, coraz piękniejsze i osiągnęło taki rozmiar, że gałęzie zaczęły przedostawać się przez okno, przez wywietrzniki i zwisać ku mnie!!. DRZEWO WCIĄŻ jednak ROSŁO! Rosnące gałązki chciały mnie dotknąć i mentalnie czułam, że w efekcie chcą mnie posadzić na koronie drzewa!. Słyszałam szelest liści, a były one soczystą, piękną, zielenią i kształtem przypominając laurowe liście. /!/
Drzewo mentalnie wtedy do mnie przemówiło – uśmiechaj się częściej”
Wbiegłam wtedy do męża pokoju i zobaczyłam, sprzątającego swój pokój, a właściwie, sekwencję,….. że pod swoim łóżkiem znalazł …..skręcone na kształt podkowy fekalia, ale takie już uschnięte, bez zapachu /!/.
Nigdy nie zapomnę Jego wzroku…. /:)/
Szukałam takiego drzewa, takich liści w przyrodzie i dopiero tego tygodnia /I dekada paźdz/ znalazłam /chyba/. To nie jest owocowe drzewo, rośnie przy chodniku, na ulicy naszego osiedla /być może to jest te drzewo_być może/.
Ten sen, to tak na prawdę – jak dotąd – dla mnie – na stronach mego kalendarza,….. jest hitem tego roku!





Witamcię elu to ja Joanna tylko zmienilam nik bo mialam zepsutego kompa
Twój sen jest taki oczywisty i taki jasny
Drzewo jest symbolem rodziny
okno czyste , nowe czyste spojżenie na swiat bo to swiat byl przecież za tym oknem
Maszyna do szycia i to w samochodzie nowa droga ,będziesz sama szyc swoje wlasne życie tak jaj ty chcesz i to na dodayek wedlug twoich zasad
Z tego snu rozumiem że jestes panią swojego losu gratulacje bo widzę że ukladasz sobie nowe życie rodzina tym razem jest mocna i zdrowa mocno ukozeniona, zielen mówi mi że nie bedzie ci brakowalo gotówki lub dopoero poprawi się sytuacja materialna
chciala bym się cos więcej dowiedziec o zmianach w twoim życiu ,nie powiem że nie myslalam o tobiezastanawialam się jak tam zmiany się do przodu posuwają to moje nowe ggasia,12674391 pozdrawiam
Droga Asiu,
..ta przerwa , moja dłuuga przerwa była spowodowana właśnie tym samym – mnie również padł kom i to trzy razy. Myślałam, że potraciłam wszystko, z czasem okazywało się, że można wszystko odzyskać …i tu właśnie jestem.
Ciesze się, że i Ty tu Jesteś!!!
Serdecznie pozdrawiam Ciebie
Pozdrawiam Wszystkich śniących:)