08.04.09
W lesie
Szłam w lesie z tatą. Nagle z wszystkich stron przyjechały samochody, obstawiły teren tak abyśmy nie mogli wyjść/ uciec. Nieznajomi nam ludzie podpalili jakiś mały przedmiot i położyli go na Samochód (sennik samochód) , który był blisko nas. Mój tata wziął skądś szklankę i przykrył ten przedmiot tak aby on zgasł, bo przecież tlen podtrzymuje spalanie, a jego brak uniemożliwia to.
Jedyne co skojarzyło mi się z tym snem to chemia, której nienawidzę.
(a w krótkim odcinku czasu mieliśmy tego typu doświadczenia)





Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.