18.12.08
Ucieczka
Sen: Jestem w lesie, nie wiem co tam robię, zaczynam iść powolnym krokiem w jego głąb i nagle spod ziemi wynurza się jakaś postać, której zamiary, jak i wygląd trudno sprecyzować, w pewnej chwili wyjmuje zza pleców wielki topór i gwałtownym ruchem próbuje ściąć mi głowę, na szczęście uchylam się od tego ciosu i zaczynam uciekać, biegnę niewiarygodnie szybko, za plecami słyszę, że to coś też za mną biegnie, nagle przede mną Ziemia dosłownie się urywa i spadam w głęboką przepaść, serce wali mi jak młot, lecę, lecę w dół i niespodziewanie chwytam się wyrastającej gałęzi z urwiska, budzę się trzymając poręcz łóżka.



(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

sen pobudzający wyobraźnię