18.12.08

Ucieczka

ramzes

Sen: Jestem w lesie, nie wiem co tam robię, zaczynam iść powolnym krokiem w jego głąb i nagle spod ziemi wynurza się jakaś postać, której zamiary, jak i wygląd trudno sprecyzować, w pewnej chwili wyjmuje zza pleców wielki topór i gwałtownym ruchem próbuje ściąć mi głowę, na szczęście uchylam się od tego ciosu i zaczynam uciekać, biegnę niewiarygodnie szybko, za plecami słyszę, że to coś też za mną biegnie, nagle przede mną Ziemia dosłownie się urywa i spadam w głęboką przepaść, serce wali mi jak młot, lecę, lecę w dół i niespodziewanie chwytam się wyrastającej gałęzi z urwiska, budzę się trzymając poręcz łóżka.


1 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 4,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. Violence (18 grudnia, 2008 o 18:49 pm )

    sen pobudzający wyobraźnię :)

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS