21.12.08

Taniec – „sam-solo”?

Ella

Niewątpliwie oczekuję.., na coś…? …i może stąd ten sen…

…byłam u ojca w garażu, ale ten garaż jakiś bardzo sterylny, bez narzędzi i półek, bez stołu, bez samochodów.., stałam na schodkach, bo w garażu był czarny, duży koń. Trochę się szarpał, nie mógł znaleźć sobie miejsca, bałam się jego. Ale próbowałam go złapać, bo chciałam go wypuścić. Nie dał się złapać, ale sam wyszedł – to śmieszne ale on nie chciał mi przeszkadzać!! Garaż czysty , jasny, przestrzenny i ogarnęło mnie rozweselenie, zaczęłam tańczyć. Smutne to trochę było – bo sama tańczyłam!! I jak tylko to sobie uświadomiłam – nastąpiło przebudzenie.

Czarne – kare, wysokie, dorodne konie – często występują w moich snach i najczęściej są nieujarzmione, mają czarne wielkie oczy i często przenikliwe spojrzenie! Boję się ich wtedy.


1 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 3,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS