21.10.08
apokalypsis…
To było kilka lat temu, kiedy byłam jeszcze małą dziewczynką. Ale czas nie zatarł z mej głowy tego tajemniczego snu. Byliśmy w jakimś małym hotelu na przedmieściach. Ja, mój brat, moi rodzice. Sądząc po atmosferze jaka między nami panowała, to nie był raczej rodzinny wypad w celu wypoczynku. Chyba jedynie mi utrzymywał się humor i stwierdziłam, że chcę się [...]


