<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Sny, opowiadania, marzenia senne... &#187; ksiądz</title>
	<atom:link href="http://www.senniki24h.pl/tag/ksiadz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.senniki24h.pl</link>
	<description>Tylko we śnie każdy jest tym, kim jest.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 03 Feb 2012 17:06:33 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Opętanie?</title>
		<link>http://www.senniki24h.pl/opetanie/</link>
		<comments>http://www.senniki24h.pl/opetanie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2009 08:03:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>elle</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sny, opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[ksiądz]]></category>
		<category><![CDATA[opętanie]]></category>
		<category><![CDATA[szatan]]></category>
		<category><![CDATA[zakonnica]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.senniki24h.pl/?p=2955</guid>
		<description><![CDATA[Jechałam tramwajem. Siedziałam bokiem do kierunku jazdy, przodem do środka pojazdu. Spoglądałam przez okno, co się dzieje na zewnątrz. Tramwaj jechał bardzo szybko, wyłapywałam jedynie pojedyncze twarze. Były to twarze zakonnic i księży. Wszyscy odwzajemniali moje spojrzenia, mimo szybkiego mijania. W oddali zobaczyłam kościół (sennik kościół). próbowałam oddychać, ale nie mogłam. Wzięłam w końcu głęboki wdech, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jechałam tramwajem. Siedziałam bokiem do kierunku jazdy, przodem do środka pojazdu. Spoglądałam przez okno, co się dzieje na zewnątrz. Tramwaj jechał bardzo szybko, wyłapywałam jedynie pojedyncze twarze. Były to twarze zakonnic i księży. Wszyscy odwzajemniali moje spojrzenia, mimo szybkiego mijania. W oddali zobaczyłam kościół (<a title="Zobacz znaczenie słowa: kościół w senniczek.biz" href="http://www.senniczek.biz/Kosciol,366.html">sennik kościół</a>). próbowałam oddychać, ale nie mogłam. Wzięłam w końcu głęboki wdech, ale nic więcej nie byłam w stanie zrobić, czy powiedzieć. Ludzi w tramwaju ogarnęła znieczulica. Moje nogi i ręce były powykrzywiane w nieludzki sposób. Tylko jedna kobieta (<a title="Zobacz znaczenie słowa: kobieta w senniczek.biz" href="http://www.senniczek.biz/Kobieta,3800.html">sennik kobieta</a>) do mnie podeszła, podświadomie wiedziałam, że jest świadoma sytuacji, patrzyła spokojnie na mnie przez chwilę, po czym się obudziłam.</p>
<p>Rano stwierdziłam, że prawdopodobnie śniło mi się moje opętanie. Sen był dla mnie przerażający, gdyż bardzo boję się takich zjawisk. Straszne było również to, co poczułam i zobaczyłam po przebudzeniu. Moje nogi i ręcę były powykrzywiane i splątane. Bałam się ponownie zasnąć.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.senniki24h.pl/opetanie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krwawa nauczycielka matematyki</title>
		<link>http://www.senniki24h.pl/krwawa-nauczycielka-matematyki/</link>
		<comments>http://www.senniki24h.pl/krwawa-nauczycielka-matematyki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2009 23:02:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Agussia</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sny, opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[dziewczyna]]></category>
		<category><![CDATA[krew]]></category>
		<category><![CDATA[ksiądz]]></category>
		<category><![CDATA[matematyka]]></category>
		<category><![CDATA[szkoła]]></category>
		<category><![CDATA[wychowawca]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.senniki24h.pl/?p=2458</guid>
		<description><![CDATA[Po całym męczącym dniu byłam wykończona i poszłam prędzej spać.  W nocy przyśniła mi się moja wychowawczyni z którą akurat mieliśmy lekcje matematyki. W pewnym momencie brała wszystkich po kolei do tablicy. W końcu wypadło na mnie.  Próbowałam się skupić na zadaniu ale go nie rozumiałam ponieważ bardzo się denerwowałam przy tablicy.  W pewnej chwili [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po całym męczącym dniu byłam wykończona i poszłam prędzej spać.  W nocy przyśniła mi się moja wychowawczyni z którą akurat mieliśmy lekcje matematyki. W pewnym momencie brała wszystkich po kolei do tablicy. W końcu wypadło na mnie.  Próbowałam się skupić na zadaniu ale go nie rozumiałam ponieważ bardzo się denerwowałam przy tablicy.  W pewnej chwili Pani wydarła się na mnie mówiąc mi iż ja nic nie umiem i po co w takim bądź razie ja chodzę do tej szkoły! Tak się zdenerwowałam że zaczęłam płakać (przez sen), jakaś &#8222;dziewczyna&#8221; z mojej klasy (nieznana mi) dała mi dwa noże. Byłam tak zdenerwowana że wyrzuciłam ją przez okno które akórat było otwarte jak szeroko.  Pani zleciała na boisko, ja w tym czasie zeszłam na dół (na boisko) wziełam te noże i ją pokulam aż zaczęła się lać &#8222;krew&#8221;. Na jej widok aż mi ulżyło.  Pani zmarła na miejscu. Był jej pogrzeb, wszyscy przyszli ubrani na czarno mimo tego iż jej nikt nie lubił. Tylko ja ubrałam się na różowo (wyobraźcie to sobie jako jedyna na różowo a wokół mnie pełno osób ubrana na czarno) i wcale nie było mi z tym źle, wręcz przeciwnie, byłam usatysfakcjonowana. Gdy  ksiądz coś czytał i wymówił te słowa &#8222;niech spoczywa w pokoju&#8221; ja w tej samej chwili zaczęłam tańczyć na jej trumnie. Ksiądz i reszta ludzi była oburzona moim zachowaniem. Zeszłam z trumny i zaczęłam sobie uświadamiać że to prze ze mnie nie żyje. Co musi czuć jej rodzina? Zastanawiałam się zadając sobie pełno pytań na które sobie nie odpowiedziałam. Tak skończył się mój sen. Tego samego dnia gdy wstawałam do szkoły poczułam taki dziwny niepokój i przypomniał mi się mój sen. Zastanawiałam się czy to ma jakiś sens. Gdy poszłam po moją przyjaciółkę do szkoły po drodze opowiedziałam jej mój sen. Ona odparła że śnią mi się same głupoty. Ja uważałam inaczej. Gdy nadeszła lekcja matematyki wparowała jakaś nieznana &#8222;dziewczyna&#8221; z innej klasy z nożem w ręku. Weszła i wyszła. Następnie pani zaczęła sprawdzać obecność. Po sprawdzeniu obecności otworzyła okno jak szeroko. Chwile później zaczęła brać zeszyty z zadaniami domowymi aby sprawdzić nam błędy. Gdy oddała nam zeszyty zaczęła brać nas do tablicy. 3, 4 osoby poszły, przyszła chwila na mnie. Zaczęłam się zastanawiać nie na zadaniu lecz na moim śnie bo wszystko się zgadzało np. &#8222;dziewczyna&#8221; z nożem, otwarte jak szeroko okno. Pani zaczęła się niecierpliwić i krzyczeć. Zrobiło mi się gorąco i miałam ochotę ją uderzyć. Pani wciąż powtarzała że w końcu mam rozwiązać to zadanie i że mam się wziąść w garść. Już miałam coś powiedzieć na jej temat ale na szczęście uratował mnie dzwonek na przerwę. Do dzisiaj uważam na lekcjach matematyki i nie zastanawiam się nad czymś innym tylko skupiam się na zad. jakie są na tablicy. Tylko boję się co mogło się stać gdby nie ten dzwonek?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.senniki24h.pl/krwawa-nauczycielka-matematyki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Coś dziwnego.</title>
		<link>http://www.senniki24h.pl/cos-dziwnego/</link>
		<comments>http://www.senniki24h.pl/cos-dziwnego/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Jan 2009 13:27:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>kasica.</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sny, opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[cyrkiel]]></category>
		<category><![CDATA[ksiądz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.senniki24h.pl/?p=1814</guid>
		<description><![CDATA[Ostatniej nocy miałam dość dziwac zny sen. Sniło mi się, że ksiądz, który ostatnio odszedł z naszej parafii słuchał muzyki na moim odtwarzaczu. Byliśmy w jakimś jakby autobusie, czymś takim w każdym razie. Pamiętam, że było dość ciasno. Potem znalazłam się w szkolnej szatni. Chciałam wyjść z tamtąd, ale przed wyjściem sprawdzałam, czy aby napewno [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatniej nocy miałam dość dziwac zny sen. Sniło mi się, że ksiądz, który ostatnio odszedł z naszej parafii słuchał muzyki na moim odtwarzaczu. Byliśmy w jakimś jakby autobusie, czymś takim w każdym razie. Pamiętam, że było dość ciasno. Potem znalazłam się w szkolnej szatni. Chciałam wyjść z tamtąd, ale przed wyjściem sprawdzałam, czy aby napewno ksiądz zwrócił mi odtwarzacz, kiedy włożyłam rękę do kieszeni kurtki poczułam ból. Okazało się, że w kieszeni był cyrkiel. Kiedy tylko wyjęłam rękę z kieszeni i zobaczyłam krew na palcu zostałam obudzona przez barata.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.senniki24h.pl/cos-dziwnego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Straszny pensjonat</title>
		<link>http://www.senniki24h.pl/straszny-pensjonat/</link>
		<comments>http://www.senniki24h.pl/straszny-pensjonat/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 27 Dec 2008 10:34:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>eqa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sny, opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[duchy]]></category>
		<category><![CDATA[ksiądz]]></category>
		<category><![CDATA[pensjonat]]></category>
		<category><![CDATA[pokojówka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.senniki24h.pl/?p=1457</guid>
		<description><![CDATA[Dziś miała fajny sen. Składał się on z dwóch rozdziałów. .. Rozdział I&#8230; Miałam może ze 16 lat i zamieszkałam w pensjonacie. BYł to duży stary budynek (sennik budynek).  W pensjonacie tym działy się dziwne rzeczy: morderstwa, kradzieże. Pewnego dnia mojej koleżance z pokoju zginęła biżuteria. I wtedy ja chciałam zbadać sprawę. O co tak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś miała fajny sen. Składał się on z dwóch rozdziałów. ..</p>
<p>Rozdział I&#8230;</p>
<p>Miałam może ze 16 lat i zamieszkałam w pensjonacie. BYł to duży stary budynek (<a title="Zobacz znaczenie słowa: budynek w senniczek.biz" href="http://www.senniczek.biz/budynek,1373.html">sennik budynek</a>).  W pensjonacie tym działy się dziwne rzeczy: morderstwa, kradzieże. Pewnego dnia mojej koleżance z pokoju zginęła biżuteria. I wtedy ja chciałam zbadać sprawę. O co tak naprawdę chodzi w tym pensjonacie. Wieczorem poszłam z lupą do ogrodu i tam na trawie znalazłam tą biżuterię.Była tam nie tylko biżuteria mojej koleżanki ale osób, które zostały zamordowane. Poszłam do biblioteki i wzięłam taką książkę. Przeczytałam w niej o tym pensjonacie. I znalazłam informację o miejscu w ogródku gdzie tajemniczy morderca chowa biżuterię swych ofiar. Zaznaczyłam tą stronę i pobiegłam do dyrektora pensjonatu. Gdy otwarłam książkę nie mogłam znaleźć tej strony. Przewertowałam całą książkę.Ta strona po prostu znikła! Biżuterię ściskałam mocno w prawej ręce. Tak mocno ,że aż mnie parzyła. Chciałam ją pokazać ale czułam że sama biżuteria nie wystarczy. Nikt mi nie chciał wierzyć z tą książką&#8230;.</p>
<p>Rozdział II &#8230;</p>
<p>4-5 lat póżniej nie byłam już mieszkanką pensjonatu ale pracownicą. Dyrektor umarł. podarował pensjonat mojej koleżance. Ona mnie tam zatrudniła jako pokojówkę. Dobrze wywiązywałam się z obowiązków. Szefowa była ze mnie zadowolona. Do czasu jednak. Szłam raz do pokoju innej pokojówki,starszej ode mnie. I przez szparę od drzwi (<a title="Zobacz znaczenie słowa: drzwi w senniczek.biz" href="http://www.senniczek.biz/szukaj,drzwi.html">sennik drzwi</a>) zauważyłam ,że e zmienia się ona w ducha. Była ledwo widzialna  Zaczęłam krzyczeć, że on jest duchem i mordercą. Ona się śmiała, że nikt mi nie uwierzy. Zaczęłam się z nią bić. Była tak lekka,że chwyciłam ją za włosy (<a title="Zobacz znaczenie słowa: włosy w senniczek.biz" href="http://www.senniczek.biz/Wlosy,1054.html">sennik włosy</a>) i zaczęłam rzucać nią ,walić nią o ściany. Była jednak niezniszczalna. Ktoś szedł w naszą stronę więc ją puściłam. <span><span>Usmiechła</span></span> się i poszła. <span><span>Zaczęłąm</span></span> zaniedbywać pracę , chciałam udowodnić, że ona to duch. Ta pokojówka <span><span>powiedzaiała</span></span> mi że ksiądz z pensjonatu też <span><span>jst</span></span> duchem a tego <span><span>napewno</span></span> nikomu nie dowiodę. Ale dowiodłam . Nie wiem jak i kiedy , bo tego w śnie nie było. Był tylko ksiądz , który cały czas mnie <span><span>prześladował</span></span> i twierdził, że przeze mnie go wywalili. Na końcu moja szefowa się zdenerwowała, wyrzuciła mnie z pracy a księdza ducha z powrotem przyjęła. On mnie <span><span>jdnak</span></span> dalej <span><span>prześladował</span></span>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.senniki24h.pl/straszny-pensjonat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Aleja</title>
		<link>http://www.senniki24h.pl/aleja/</link>
		<comments>http://www.senniki24h.pl/aleja/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 Nov 2008 13:34:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>shariot</dc:creator>
				<category><![CDATA[Sny, opowiadania]]></category>
		<category><![CDATA[aleja]]></category>
		<category><![CDATA[koty]]></category>
		<category><![CDATA[ksiądz]]></category>
		<category><![CDATA[żebrak]]></category>
		<category><![CDATA[most]]></category>
		<category><![CDATA[nekrolog]]></category>
		<category><![CDATA[sroka]]></category>
		<category><![CDATA[targ]]></category>
		<category><![CDATA[wierzba]]></category>
		<category><![CDATA[wilk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.senniki24h.pl/?p=454</guid>
		<description><![CDATA[Był wieczór, a ja szłam tą moją zwyczajną alejką, którą zawsze się przechadzam po kolacji. Była lekka mgła (sennik mgła) a na niebie nie było nic, poza przygnębiającą czernią. Wokół było głucho, oprócz odgłosów swoich stóp nie słyszałam nic. Nawet wiatr umilkł. Już po kilku chwili zorientowałam się, że miejsce, które wydawało mi się znajome, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Był wieczór, a ja szłam tą moją zwyczajną alejką, którą zawsze się przechadzam po kolacji. Była lekka mgła (<a title="Zobacz znaczenie słowa: mgła w senniczek.biz" href="http://www.senniczek.biz/Mgla,499.html">sennik mgła</a>) a na niebie nie było nic, poza przygnębiającą czernią. Wokół było głucho, oprócz odgłosów swoich stóp nie słyszałam nic. Nawet wiatr umilkł. Już po kilku chwili zorientowałam się, że miejsce, które wydawało mi się znajome, wcale takie nie jest&#8230; Wszędzie pod drzewami leżały zielone liście, a przecież jest wiosna, jabłonki w oddali się bielą. A może tylko mi się tak wydaje, może to tylko mgła. Tu, w alei wszystko jest takie  dziwnie obce.</p>
<p>Wielkie gniazda, które mieściły się na starej wierzbie wyglądały na opuszczone. Gdy podeszłam pod drzewo z przerażeniem odkryłam martwe sroki, a właściwie ich korpusy bez głowy i nóżek. Pobrudziłam sobie dłonie krwią. Nagle usłyszałam warczenie. Obróciłam się powoli i dostrzegłam wilka. Był naprawdę ogromny. Już chciał się na mnie rzucić, kiedy chwyciłam leżącą gałąź i wbiłam zwierzęciu w brzuch.Postanowiłam uciekać. Co sił w nogach zaczęłam biec w nieznaną mi stronę. Nie oglądałam sie za siebie, ten strach nie wiadomo przed czym dodawał mi sił.</p>
<p>Po kilku chwilach biegu dotarłam do miasta, w którym wcześniej nie byłam. &#8222;Piękne miasto&#8221; -pomyślałam. Był dzień (<a title="Zobacz znaczenie słowa: dzień w senniczek.biz" href="http://www.senniczek.biz/Dzien,2113.html">sennik dzień</a>). Ludzie poruszali się konno lub pieszo. W oddali dostrzegłam targ. Tłumy ludzi odlegiwały stragany z warzywami o owocami. Kiedy przeszłam przez stary, kamienny most, spotkałam dwa koty. Były to szare, kudłate dachowce. Powiedziały mi, że muszę iść do urzędu, zatwierdzić mój pobyt, bo inaczej zamkną mnie w lochach. Wskazały mi drogę do zamku i przyprowadziły mi rumaka. Jechałam pełna nadziei, lecz  zdawało mi się, że podążam w złą stronę. Nagle mój piękny rumak bez żadnej przyczyny zrzucił mnie z grzbietu i zniknął mi z oczu. W dodatku zaczął padać deszcz i nie dość, że zgubiłam drogę, nie miałam konia, to jeszcze cała byłam mokra. Gdy tak leżałam z bezładzie, podszedł do mnie stary żebrak. Poczęstował mnie chlebem i powiedział, że nie powinnam wracać do tamtego miejsca.</p>
<p>Poszłam więc zupełnie w drugą stronę. Nie minęło wiele czasu, jak doszłam do małej wsi. Pośrodku wioski zamiast kościoła, stała ogromna wieża zegarowa. Na tablicy ogłoszeń z przerażeniem dostrzegłam własny nekrolog. Gdy tak stałam jak kołek podszedł do mnie chłopak (<a title="Zobacz znaczenie słowa: chłopak w senniczek.biz" href="http://www.senniczek.biz/Chlopak,3814.html">sennik chłopak</a>). Nie znałam go wcześniej. Zapytał dlaczego jestem taka zdziwiona. Kiedy mu powiedziałam, że właśnie przeczytałam o swojej śmierci, on na tej samej tablicy wskazał mi swoją klepsydrę. Po krótkiej rozmowie zaprosił mnie do domu. Po drodze spostrzegłam, że nosi koloratkę. Zapytałam się, dlaczego mi nie powiedział, że jest duchownym. Odpowiedział, że musi ukrywać swoją tożsamość w tej wsi. Zaczęłam się z nim kłócić na temat jego powołania, misji i roli jaką powinien pełnić. Doszliśmy do rozwidlenia dróg i rozstaliśmy się.</p>
<p>Zobaczyłam podziemną ścieżkę i bez wahania udałam się tą trasą&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.senniki24h.pl/aleja/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

