11.12.08

Sztorm

myszunia

Dziś śniło mi się że morze było w Zakopanym ponieważ szłam przez krupówki na plaże z koleżanką której bardzo dawno nie widziałam… leżymy na plaży ale pogoda się pogarszała… nagle zrobiły się ogromne fale i woda zabrała moją torebę z rzeczami pobiegłam do wody i podtapiając się próbowałąm ją złapać. Koleżanka się śmiała. Gdy udało mi się ją złapać przeniosłyśmy się wyżej ale i tam fale zaczeły dopływać… weszłyśmy do takiej jakby komórki aby schować się przed tymi falami , po chwili wyszłyśmy z niej  w tym samym momencie gdy otworzyłyśmy drzwi (sennik drzwi) jakiś ratownik wlasnie mial je zamknąć na kłudkę… pomyślałam że miałyśmy szczęście i wtedy zobaczyłąm co dzieje się na plaży rozszalałe morze zatopilo całą plażę ledwo udało nam się uciec z plaży tzn mnie koleżankę gdzieś zgubiłam.


1 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 3,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. skubiszka (26 września, 2010 o 17:46 pm )

    biedna koleżanka. ;)

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS