27.12.08
Szczurze kąty…
Nie lubię takich snów, ale opowiem wam o nim..
Dziś śniło mi się że razem z kolegą z pracy miałam sklep, taki jak ten, w którym obecnie pracuję, ale we śnie nie był on taki sam. Były to dwie białe budki, coś w rodzaju przyczepy kempingowej. W jednej przyczepie sprzedawaliśmy rajstopy i skarpetki, w drugiej niby to samo, ale sprzedawaliśmy tam także mięso.
Obydwiema budami ustawiło się w kolejce mnóstwo ludzi.






Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.