19.12.08
Straszliwa ryba
Wczorajszy sen pozostanie w mej pamięci przez chyba bardzo duży okres czasu. Śniło mi się że podczas pobytu na rybach ( ja na rybach!? ) miałam branie , ryba zaczęła mnie wciągać do wody , ja w żaden sposób nie umiałam ” odczepić ” się od wędki. Wędkarstwo to dość fajne hobby ale dlaczego akurat śniło mi się to a nie na przykład wyścigi motocyklowe ?
Nie znam odpowiedzi na to pytanie ale ten sen wytrącił mnie z równowagi.
Może to jakaś przestroga , która mówi żebym sama złapała wigilijnego karpika ? Oj , nie ja się do tego nie nadaje, jedynie mogę go zjeść – bardzo lubię ryby , choć karp sam w sobie jest trochę , może nawet nie trochę a mocno tłusty. Wesołych świąt życzę , nie koniecznie z rybami …



(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.