28.10.08

Stara szopa..

aleksandra

Byłam na polu, kucałam razem z koleżanką wśród równo zasianego piołunu. Świat wyglądał jakby pokryty był szronem, barwy ni to czarno- białe, ni kolorowe. A my siedziałyśmy w tym piołunie. Gdzieś w oddali widniała jedynie stara szopa. Coś nas wystraszyło… uciekłyśmy jak przestraszone za tą szopę i tam zobaczyłam rząd słoneczników. One były wyraźne, a ich kolory naprawdę ostre. Podziwiałam je… dopóki się nie obudziłam… gra kolorów w tym śnie urzekła mnie.


0 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 5 (0 głosów, średnio: 0,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS