02.11.09

Smutno, ale o najpiękniejszym uczuciu świata – miłości

katja_76

Okolicę stanowią obdrapane budynki, biedna szara polska wojenna, czy powojenna , trudno mi okreslic bo tą rzeczywistość znam tylko z filmów. I tak jak w czarno białym telewizorze widzę szarą kuchnię , w której panuje zmierzch, na jednej ze ścian widniej jaśniejszy prostokąt światła, to okno, z którego widok pokazuje inne szare, z odpadającym tynkiem domy.

Siedzę na stołku kuchennym twarz (sennik twarz)ą do okna i zastanawiam się nad rozwiązaniem jakiegoś problemu.
Jestem kobietą około pięćdziesiątki . Jestem matką muszę znaleźć jakieś rozwiązanie. Na chwilę przed tym zanim do kuchni wchodzi moja córka , podejmuję jakąś ważną decyzję. Zmierzch pochłania wszystkie kolory, cicho jak niewidzialny zabójca – gaz. Wszystko zatopione jest w szarości tylko nasze opaski na ranieniach z gwiazdą, wcale nie przyświecającą nad naszą droga życia, mają piękne wyraźne kolory. Jesteśmy żydówkami. Znajdujemy się w gettcie warszawskim. Ja wiem, ze za dwa tygodnie czy miesiąc rozegra się dramat. Planują zagładę dlatego wysyłam moją córkę niby to po jedzenie do rodziny w Polsce. Oni mieszkają gdzieś daleko na wsi i są w stanie poratować nas z coraz większego głodu. Jeszcze dają przepustki. Rodzina już powiadomiona. Mnie z nią nie puszczą bo mogą sie zorientować , że planujemy ucieczkę, dlatego żeby mieć większą pewność wysyłam ją samą.
Ja decyduję się zostać. Pamiętam zadziwiające uczucie pewności z dobrze podjętej decyzji i żałuję tylko, że widze córkę po raz ostatni. Jednocześnie wiem, że przeżyje i będzie mogła normalnie żyć .
To wystarcza żebym była szczęśliwa.

Zegnamy się na skrzyżowaniu dróg. Ona pada mi na szyję jakby przeczuwając w ostatniej chwili, że może coś jest tu nie tak, ale nie daję jej żadnego powodu do podejrzeń więc odjeżdża. Dramat, w którym ginę rozgrywa sie jakiś czas później. I podczas tego ostatniego aktu widzę z daleka moją córkę u rodziny, do której szczęśliwie dotarła. Doszły do nich informacje o tym co sie stało w Warszawie. Ona płacze, ale zaczyna rozumieć dlaczego wyjechała sama.
Wspaniały scenariusz na “podróże w czasie i wcieleniach”. Dodam jeszcze, że oczywiście mam córkę i w tym życiu. Zastanawiam się czasami skąd biorą się takie sny. Z jakiej krainy przychodzą i jakim językiem mówią. A może to nasze wspomnienia?


2 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 5 (2 głosów, średnio: 5,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. asia (06 listopada, 2009 o 17:14 pm )

    Witam przeczytałam twój sen i aż łza woczach mi się zakreciła to naprawde smutne .
    Mam wrażenie że to jest twoje poprzednie życie ( jezeli wierzysz w reinkarnacje) ktoś z góry próbuje cię przygotować na wydażenia od ciebie nie zależne .
    Zapamietaj ten sen i przekaz który dostałaś to bardzo cenne informacje. Pozdrawiam

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS