19.02.09

Śmierć z kosą

agisa

Bardzo często w naszym życiu są sny, o których nigdy nie możemy zapomnieć. Wywołują w nas ogromne emocje i  opowiadamy o nich wszystkim dookoła. Czasem wydaje nam się, że są mało istotne i to po prostu zwykły wytwór naszej wyobraźni, jednak posiadają one w sobie jakieś ukryte znaczenie.

Kilka razy przyśniła mi się moja własna śmierć. Wraz z moimi przyjaciółkami siedziałyśmy i plotkowałyśmy na szkolnym korytarzu. Wokół nas nikogo nie było, kompletna pustka i ciemność. W pewnym momencie poczułam okropny ból. Wiedziałam, że umieram a przyjaciółki właściwie tylko mi się przyglądały. W końcu widziałam już tylko czarny obraz (sennik obraz) i czułam jakbym spadała. Opanował mnie straszny lęk,  nie wiedziałam, co się dzieje i nie wiedziałam czy to sen czy to dzieje się naprawdę.

Drugi raz to właściwie krótki urywek. Byłam w domu i nagle ktoś zapukał do drzwi. Dlatego szybko otworzyłam a za nimi ukazała mi się taka typowa śmierć [kosa, czarny płaszcz z kapturem i bez twarzy]. Nie było żadnej rozmowy tylko od razu, gdy ją ujrzałam pokazał się ten sam obraz i te same odczucia.

Jestem bardzo ciekawa czy Wam również zdarzały się podobne przypadki oraz czy wiecie co mogą oznaczać tego typu sny…

Bardzo proszę o komentarze :-)


1 vote, average: 3 out of 51 vote, average: 3 out of 51 vote, average: 3 out of 51 vote, average: 3 out of 51 vote, average: 3 out of 5 (1 głosów, średnio: 3 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. unis (19 luty, 2009 o 19:45 po południu )

    fajny sen lubię takie tez bym chciał spotkać ja ale oczywiście tylko we śnie chodź i we śnie można odejść na tamtą stronę :/

  2. agisa (19 luty, 2009 o 21:42 po południu )

    No nie wiem czy tak fajnie jest ją spotkać nawet we śnie-
    trochę to stresujące:-) A co do śmierci we śnie to w sumie chciałabym w ten sposób umrzeć ale oczywiście dopiero w późnej starości.

  3. Czarnaroe (27 luty, 2009 o 22:44 po południu )

    to ciekawe bo mi się śniło jak grałam w ruletkę (oO odziwo byłam mężczyzną ale nieważne) i wpadło na mnie że musiałam sobie strzelić pistoletem w łeb, umarłam, budząc się miałam skurcze na całym ciele i widziałam przez około pół minuty przy otwartych oczach tylko biel, to było coś :) innym razem śniło mi się że byłam w niebie, to było cudowne, nie myślałam, nie przejmowałam się niczym, nie czułam nic, tylko okna, biel jak w teatrze, to było na prawdę coś czego każdemu życzę :) pozdrawiam

  4. agisa (28 luty, 2009 o 14:27 po południu )

    Fakt to bardzo ciekawy sen, myślę że w ogóle ten temat pojawiający się w naszych snach jest bardzo ciekawy. Czy ktoś może wie co to oznacza?

  5. Czarnaroe (04 marzec, 2009 o 0:24 przed południem )

    Ktoś mi powiedział, że nasze sny są przeciwieństwem tego co się stanie w naszym życiu, ofkors nie uwierzyłam, bo takie coś mówią tylko tacy ludzie którzy widzą śmierć bliskich ale nie chcą tej myśli dopuścić do siebie, niby śni nam się że ktoś bliski umiera, ale to wcale nie musi być oznaka że się świat zawala, ile razy mi się śniło że koniec świata nastąpił… ale nie w tym rzecz, jeśli śni wam się coś miłego, uwierzcie w TO a tak się stanie :) a jeżeli coś złego, postarajcie się to naprawić, tak żeby to się nie wydarzyło :) pozdrawiam

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS