17.05.09

senniki24h i historia z życia

Haiku

Heh, fajnie, nie spodziewałem że kiedyś przyśni mi się owy portal do którego właśnie teraz spisuje swój kolejny sen :D . Choć z początku sen zapowiadał się o zupełnie czym innym.

Siedziałem po turecku na środku podłogi w swoim pokoju i czytałem jakiś kolorowy komiks z rodzaju tych japońskich mang, ja sam wyglądałem na młodszego. Bohaterem był niejaki Wuzzzz, i taki też tytuł miał komiks. Wuzzzz (nie pamiętam ile dokładnie „z” tam było :D ), był wielkim silnym mężczyzną, normalnie chodzące mięcho z krótkimi blond włosami. Gość był członkiem jakieś elitarnej super jednostki wojskowej, na którą zwalano najtrudniejsze operacje.
Pierwsze sceny przedstawiały Wuzzzz’a siedzącego w bojowym helikopterze mknącym nad lustrem spokojnego oceanu, w w tle czerwone od zachodu słońca niebo. Rozmyślał o czymś przez chwilę, szykując sprzęt do zbliżającej się akcji. Przerwał gdy pilot zakomunikował, że zbliżają się do zatoki.
Wkrótce Wuzzzz wyskoczył z maszyny na porośnięty dżunglą teren, na którym ukryta została ściśle strzeżona instalacja wroga. Cel misji: uratować przetrzymywanych cywili.
Dalsze kadry komiksu przedstawiały krnąbrnego bohatera, torującego sobie drogę do celu przez tuziny zmasakrowanych przeciwników.
Wielki szlachetny i pewny siebie komandos, ludzie w potrzebie i niecni wrogowie, do których przemawia jedynie siła i kilogramy wystrzelonego ołowiu. Można chyba powiedzieć, typowy komiks dla chłopców.
Naturalnie cały komiks łącznie z bohaterem jest czystą fantazją ze snu, nie spotkałem się z niczym takim w rzeczywistości.

Skończyłem lekturę i odłożyłem komiks na półkę. Następnie usiadłem przy komputerze, odpaliłem linuksa i zacząłem serfować po necie. Od razu udałem się na senniki24h :) .
Strona wyglądała właściwie identycznie jak w rzeczywistości, z tą małą różnicą że po środku zamiast wstępu itp ukazywały się najnowsze sny, jeden pod drugim w skróconej automatycznie treści. Na samej górze, czyli najnowszym snem, był wpis od jednego z użytkowników, to właściwie nie był spisany sen tylko taka jakaś tam notka lub wiadomość.
Może nie powinienem mówić kim jest ów użytkownik, myślę że niektórzy się domyślą jak powiem, że wszyscy na tym portalu go znamy bez wyjątku :P .
Po kliknięciu w treść notki, przeniosło mnie na podstronę z pełnym rozwinięciem tekstu.
Notka zaczęła się wielkim na pół ekranu zdjęciem, prezentującym fragment pokoju autora… heh, niezły bajzel ^^’. Tu i ówdzie porozrzucane jakieś graty, książki, gry komputerowe :D , się chyba rzadko w tym pokoju sprząta :P .
Po obejrzeniu zdjęcia przystąpiłem do przeczytania treści wpisu pod fotką. Nie pamiętam co tam napisano, w każdym razie coś o przeszłości, beztroskich czasach dzieci (sennik dzieci)ństwa, które wspomina się z nostalgią i przyjemnością.
Notka nie trwała dłużej niż kilka zdań. Następne linijki na dole zajął czarno biały komiks narysowany przez autora i przedstawiający jakąś historię z jego życia, która początek swój miała we wczesnej młodości.
Na pierwszych kadrach komiksu widać głównego bohatera (autora) w wieku kilku lat, jak wychodzi sobie z jakiegoś budynku na dwór. Zamyka za sobą drzwi (sennik drzwi) i idzie przed siebie. W pewnym momencie plecami do niego stoi mała dziewczynka trzymająca za rękę swoją matkę. Chłopiec chciał ją wyminąć by przejść dalej, ale jakoś tak niefortunnie potknął się o coś i całym sobą uderzył w plecy dziewczynki, oboje znaleźli się na ziemi. Chłopiec szybko wstał i pomógł wstać zapłakanej rówieśniczce, był strasznie zmartwiony i równie mocno ją przepraszał.
Na drugiej stronie opowieści widać, że dzieci bardzo się ze sobą zaprzyjaźniły, nieszczęsny incydent zapoczątkował bardzo sympatyczną znajomość. Wszystko robili razem, grzebali w piasku na plaży, w piaskownicy, biegali, śmigali i rozrabiali.
W kolejnych kadrach komiks przyśpiesza. Dzieci rosną, idą do szkoły, poznają świat, stają się nastolatkami, aż ostatecznie dorastają. Komiks kończy kadr przedstawiający dziewczynkę, już jako dorosłą piękną kobietę o ciemnych długich włosach i zmysłowym spojrzeniu… dodam jeszcze że była naga :D .
i tu już sen się kończy :) .

Ciekawy sen, ale oczywiście wszystko, włącznie z użytkownikiem, to czysty zbieg okoliczności ^^’


2 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 5 (2 głosów, średnio: 5,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. agisa (18 maja, 2009 o 21:00 pm )

    nom to ja sie chyba domyśliłam.
    haha fajny sen. Szkoda, że jednak nie umieściłeś nazwy ów użytkownika, bo jestem ciekawa jego opinii ^^ (no chyba, że sam sie domyśli)
    Ja też miałam, podobną sytuację z tą stroną.
    pozdrawiam

  2. Emaleth_ (22 maja, 2009 o 20:42 pm )

    ciekawe ;) komiksowy maniak z ciebie? ;> motyw pierwszego komiksu nie w moim stylu, ale motyw mangi- bosko ;D
    a co do „tajemniczego użytkownika”, niby można się domyślić…ale zawsze jest jakiś procent, który zbija z tropu :P nigdy nie jest się pewnym na 100% :P

  3. Strażnik snów (07 czerwca, 2009 o 13:51 pm )

    Staram sobie to wyobrazić… :)

  4. skubiszka (26 września, 2010 o 17:31 pm )

    te twoje sny jak nie sny . ;D

  5. BlondiXXL (05 stycznia, 2011 o 16:14 pm )

    Heej ; )) może ktoś potrafi przepowiadać sny?

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS