29.10.09
sen z 26 października
…szukam pracy, szukam każdej pracy…
…śniłam siebie w białym fartuchu, w piekarni, jak sprzedawałam pieczywo, liczyłam pieniądze…
Przyjechała do nas, do punktu szefowa ze świeżutkim pieczywem i miała ze sobą ciepłe ciastka – ptysie z kremem!!
Zjadłam ze smakiem chyba aż dwa!!
Byłam energiczna, wesoła…..i dlaczego sen się urwał?
…tak marzę aby zarabiać..





Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.