18.12.08
Sen w śnie…
Nie pamiętam już dokładnie wszystkiego… ale lezalam w swoim łóżku a za oknem wiał okropny wiatr i lataly worki które potwornie szeleściły strasznie się bałam… niby nic tam nie było ale to był okropny strach. Następna część którą pamiętam to ta że uciekałam przed czymś co było wtedy za oknem ktoś umiera i się budze. ide do rodziców siadam i opowiadam co mi się śniło tata odpowiada że jemu się śniło identycznie tylko ktoś inny umarł i mamie również śniło się to samo oczywiście z inną umeirającą osobą… i budze się naprawde.
dziwne prawda?



(1 głosów, średnio: 4 na 5)


Fałszywe przebudzenie
zagmatwane xD