18.11.08
Sen o wodospadzie
Spaceruję po Kazimierzu Dolnym po Górach. Było ładnie, ciepło. Wyjmuję mapkę i tam znajduję zaznaczony wodospad. Myślę sobie, przecież w Kazimierzu nie ma wodospadu… ale skoro jest na mapce to pewnie gdzieś jest… Myślę sobie, znajdę i zobaczę ten wodospad. Niestety nie mogę go znaleźć, więc myślę, znajdę go jutro, a dzisiaj poszukam jakiegoś noclegu. Wchodzę do pewnego gospodarstwa, niestety nie ma wolnego pokoju. Jednak gospodarze proponują mi pokój z innymi turystami, myślę sobie, jedną noc wytrzymam w tym pokoju… Wchodze do pokoju, w pokoju są turyści, o czymś rozmawiali, nawet mnie nie zauważyli… Podchodzę do okna, i co widzę? Wodospad ! Piękny widok… Ale to był tylko sen, niestety tak naprawdę w Kazimierzu nie ma wodospadu….





Ciekawe