15.11.08
Sen nie do pozazdroszczenia nawet wrogowi
Miałam kiedyś dość dziwny sen który odbił bardzo duże znamię. Śniła o końcu świata. Zaczęło się od tego, że byłam na wakacjach w moim domku letniskowym a w telewizji ogłoszono dokładną datę i godzinę końca świata. Cała moja rodzina i ja również myśleliśmy o tym poważnie. Data to 26.07.2010r godz.12 00
Gdy okazało się że godzin ta minęła wszyscy odetchnęliśmy z ulgą. Nagle na niebie pojawiła się ogromna rakieta która zasłaniała całe niebo i wylądowała prosto u naszych stóp. Okazało się że niebyła taa ogromna tylko mniej więcej rozmieru ławki. Wyskoczył z niej mały ludek postać człowieka. Powiedział nam że mmy pól godziny życia póżniej puści gaz który uniemożliwi nam swobodne oddychanie. Poprosiłam go o to żebym mogła obejrzeć co zawsze chciałam zobaczyć czyli egipt wenecję i rio. Zgodził się a przy okazji pożegnałam się z przyjaciółmi i obejrzałam życie które miałam przeżyć czyli ślub (sennik ślub) rodzine itp. Po tym wszystkim wróciliśmy z powrotem. Mojej rodziny już nie było w takim licznym gronie jakim ją zostawiłam. Została tylko moja mama (sennik mama) i babcia. Zaczęła wybijać zapowiedziana pora. Widziałam na własne oczy jak moim krewnym zaczęło brakować powietrza. Ja stałam bez radnie. Później zaczęłam sie dusić. Umarłam. Obudziłam się mając kłopoty z oddychaniem. Miałam przyspieszony puls. Brakowało mi powietrza. Zasnęłam ponownie. Dalszy ciąg tego snu nie był najlepszym co każdy z nas chciałby zobaczyć widziałam jak palono moje zwłoki z innymi. Następny urywkiem była scena jak już po jakiś 100latach na miejscu mojego domku letniskowego był postawiony piękny duży dom a obok niego w ogrodzie bawiące się wesoło dzieci (sennik dzieci) i dopatrywujący ich rodzice. Wypowiedziane wtedy przezemnie słowa po przebudzeniu napałały mnie lękiem Czemu oni są żywi? w czym byliśy gorsi? na co odpowiedziło mi jedno z bawiących się dzieci choća byłam duchem Niczym poprostu byliście w niewłściwym miejscu o złym czasie….se



(2 głosów, średnio: 4,00 na 5)

Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.