30.10.08
sen Wam opowiem…
wiesz...sen Wam opowiem jaki mnie dziś w nocy tulił sen doskonały, i świat mój kulił... śnił mi się posąg...świat mego życia........ śnił mi się anioł(angel) nie do zdobycia.......... śnił mi owoc chłopczyk malutki śnił mi się świat nasz i nasze jagódki morze marzeń na zdobytych plażach morze usmiechów...na ich małych twarzach wszystko jak błękit trwało w kolorze wszystko tak wielkie jak wielkie jest morze... i choć ocean nie był zdobyty......... to cel nasz jeden w sercach ukryty........... i dwa skarby jak perły sie smiały bo juz na nowe zycie czekały......... szło ono cicho drogą miłości szło ono drogą naszej mądrości rosło pomału bo dobrze mu było śnił mi się świat że pięcioro nas było.... świat piekny, cichy, a jednak tak głośny od zabaw, od uśmiechów...i taki radosny gdzieś tam na boku, my pod leszczyną....... patrzysz jakbym była tą..twoją jedyną, i nic nie mówisz a czule całujesz... swa obecnoscia mnie ciagle czarujesz daje ci siebie od głębi do dna daje ci serce choc jedno je mam pragne bys ujrzal swiatlo i gwiazdy pragne bys widzial to, czego nie widzi kazdy abym mogla ci mowic co rano ,,kochanie'' abys mogl na mnie spojrzec gdy dzien wstanie... abys ujrzal rodzine i mnie.. abys kiedys powiedzial ..KOCHAM CIE... sen minął szybko jak szybko mija minuta a w sercu moim zagrała ta nuta......... czy tak być mogło? kiedyś? na wieki? czy tak być może, gdy znów zamknę powieki? sen o miłości snem pozostanie sen o upojności to wody lanie? jakze bym chciala to przeyzyc z powrotem... lecz snu nie ułożę, nie teraz, nie potem i życia nowego go pozbawiono i życia nowego już nie wyśniono łzy dziś otarłam z tęsknoty za rajem za seksem, za rodziną, usmiechem- gromatki gajem i moze muzą nigdy nie bylam to o czym marze sobie wyśniłam z każdym aniołkiem się wówczas bawiłam bo dzieci (sennik dzieci) staja sie swiatem całym światem ogromnym, światem małym świat my tworzymy ludzie miłości... ludzie w których dobro na zawsze gości wiara dodaje nam siły by nasze dzieci wielkimi były będą nas naśladować z każdym momentem dla nas jednak zawsze pozostana najcenniejszym prezentem największą prawdę jaka w sobie mamy największego seksapilu już sobie nie damy... i choćbym chciała wykrzyczeć do Ciebie ze nienawidzę za wszystko siebie... za to że jestem o krok za daleko..i patrze z daleka... za to że życie przez palce ucieka i może inaczej bólu bym nie znała to jednak powiedzieć bym się zawahała ..... że kocham wszystko z czego się składasz.... i może czarne tło tym słowom nadasz to jesteś snem mym dzisiejszym... wiec spójrz w okno, stan się pewniejszy to wszystko bajka pomiń te słowa bo tylko w bajkach jest król i królowa!!!..i snach!



(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

[...] emikluka – sen Wam opowiem… [...]