31.05.09
Sen czy ukryte pragnienia?
Była noc. znajdowałam się w jakimś ciemnym pomieszczeniu. grała muzyka. to chyba była jakaś dyskoteka. byłam tam z chłopakiem (z którym średnio mi się układało), ale w trakcie „zwiedzania” spotykaliśmy znajomych. usiedliśmy gdzieś z boku pomieszczenia. pamiętam, że usiedliśmy na skórzanych sofach. obok stał stolik. nad nami świeciły niebieskie i czerwone lampy. rozmawialiśmy, śmialiśmy się. nagle obok nas zaczęły latać pszczoły. odganiałam je, ale ciągle wracały. ugryzła mnie jedna, po chwili druga. jedną nawet chyba zabiłam na ręce. zdenerwowałam się. wtedy ugryzła mnie trzecia. widziałam jak puchnie mi od tego ręka. przebudziłam się. czułam okropny ból w miejscach, gdzie mnie pogryzły. zasnęłam znowu. już nie miałam śladów po pogryzieniu. znów siedziałam z przyjaciółmi na sofach. chwilę później znalazłam się gdzieś w środku sali. część osób była ze mną, między innymi mój chłopak (sennik chłopak). wtedy spotkałam Radka (mojego byłego z czasów liceum). ucieszyłam się, gdy go zobaczyłam. coś się we mnie obudziło. przywitaliśmy się. zaczęliśmy rozmawiać. było nam wesoło. zauważyłam, że Radek patrzy na mnie, jakby chciał coś powiedzieć. kręcił się przy mnie, podrywał, obejmował. z boku początkowo wyglądało to jak przyjacielskie gesty. usiedliśmy z powrotem na naszych miejscach. Damian (mój chłopak) siedział z mojej prawej strony, z drugiej siedział Radek. rozmawialiśmy wszyscy. ale ciągle czułam na sobie czyjś wzrok. to Radek mi się przyglądał. nagle znów byliśmy na środku sali. ale byliśmy rozproszeni. stałam z Radkeim i rozmawiałam. wspominaliśmy stare czasy, jak jeszcze byliśmy razem. przysunął się do mnie i jakby chciał pocałować. wtedy Damian coś do mnie powiedział. odwróciłam się do niego i odpowiedziałam. takich sytuacji było kilka. Radek jakby nie zdawał sobie sprawy, że Damian jest moim chłopakiem. usiedliśmy na sofach. świetnie się bawiliśmy. wtedy część osób poszła tańczyć. zostały tylko moje 2 koleżanki, Ja, Damian i Radek. po chwili Damian powiedział, że musi na chwilę wyjść. pocałował mnie przed odejściem. Radek wtedy spojrzał na mnie i powiedział „więc to jest twój chłopak”. powiedziałam, że tak. chwilę siedział w milczeniu zastanawiając się nad czymś. po chwili przysunął się do mnie i mnie pocałował. serce zabiło mi mocniej, ale powiedziałam, że to nie powinniśmy tego robić. objął mnie i znów pocałował. zrobiło mi się ciepło. z jednej strony chciałam tego, ale z drugiej uznałam, że to nie na miejscu. odsunęłam się od niego i powiedziałam, że nie powinnam…powiedział, że nie ma to dla niego znaczenia. że chce być ze mną. że zrobi wszystko, żebyśmy znów byli razem. znowu mnie objął i pocałował. poddałam się temu. było mi tak niesamowicie przyjemnie. znów poczułam motylki w brzuchu, byłam szczęśliwa…




chyba jednak ukryte pragnienia ;P
yep ukryte pragnienia ;p
tak jak ja miałam sen że się kocham z przyjaciółką oO
a jestem hetero ;p tzn. że chyba chce kiedyś spróbować ;p
pozdrawiam ;p
Ukryte pragnienia. Też mam podobne sny.
Ja mysle, ze napewno ukryte pragnienia;)) Mam chłopaka, ale wiele razy snił mi sie inny. Nie był to facet przypadkowy tylko taki, z którym bedac wolna chciałabym np byc ;P xD
fajny sen… też często miewam podobne… tylko że bardzo często budzę sie w złym momencie…i nigdy nie znam zakończenia..