21.01.09
Ściekowa karuzela
Czasami najdziwniejsze sny potrafią być prorocze!
Śniło mi się, że jestem we wsi, która znajduje się niedaleko miasta, w którym mieszkam. Pani stojąca za dziwnie wyglądającą, obskurną ladą zapraszała radośnie wszystkich do wzięcia udziału w przejażdżce tunelami prowadzącymi do oczyszczalni ścieków. Kto w nienaruszonym stanie (tj. żywy) dotarł na metę, miał dostać nagrodę pieniężną. Zgłosiłam się jako ochotniczka, wysłuchawszy wrażeń swoich koleżanek, które zjeżdżając na kolorowych pontonach tunelami, co jakiś czas podskakiwały, by złapać wiszące w powietrzu wirtualne punkty (grzybki i jabłuszka, jak w Super Mario Bross). Punkty te potem zamieniano na pieniądze. Moja pierwsza przejażdżka tunelem pełnym..fekaliów i innych okropnych rzeczy odbyła się dosyć szybko, ponieważ zamknęłam oczy. Druga natomiast była już bardziej przerażająca. Zmusiłam do zjazdu za mną Shirley McLain (!), która nie trafiła w odpowiedni tunel i zginęła zaczadziwszy się odorem ekskrementów. Ja natomiast bezpiecznie, uzbrojona w masę wirtualnych grzybków i jabłuszek, dotarłam na metę by otrzymać stosowną nagrodę.
Później przeniosłam się do swojej szkoły, by o mały włos nie zostać postrzeloną przez chłopaka, którego nigdy na oczy nie widziałam, ale od jakiegoś czasu wysyłaliśmy sobie wzajemnie maile. chłopak (sennik Chłopak) ten (blondyn) wykrzyczał, że nie jestem taka, jaka powinnam być i zaczął do mnie strzelać seriami z uzi. Nie mając innej drogi ucieczki, skryłam się w bibliotece, za tajnym wejściem do jakiejś ciemnej komnaty. Przeczekałam tam najgorszy szał tego chłopaka, a gdy wyszłam, dyrektor szkoły podarował mi skuter, który przypominał bardziej wielki zielony traktor. Pojechałam nim do swojego mieszkania, w którym mieszkałam sama jak palec. U drzwi (sennik drzwi) spotkałam nieznajome dziewczyny, które pilnie przeszukały mój pokój i wydały nieprzychylną mi nieco opinię. Nazwały mnie fleją i wyzwały konkretnie, iż nie mogę być dziewczyną TEGO chłopaka (nie miałam pojęcia, o kogo chodziło).
Dalsza część snu była bardzo mglista. Pamiętam tylko, że przez firankę spoglądałam jak ktoś oblał mój skuter (traktor) benzyną i ten wybuchł.
Co do wyprorokowania sobie czegoś przez ten sen, dzisiaj rano, gdy wyglądałam przez okno, zauważyłam ekipę robotników, którzy wykopywali doły naookoło mojego domu. Ojciec później powiedział mi, że podłączają tutaj kanalizację…ściekową…




Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.