18.12.08

Romans???

asiek

Pory roku, dwie miłości, teściowa.. To wszystko zawarte w jednym śnie…??? A jednak. I pomyśleć, ze wszystko tworzy romantyczną historie, która ma zakończenie w rzeczywistości...

***

Mieszkam z moim chłopakiem – Krzyśkiem w hotelu studenckim.  Mój Krzysiek jest w pracy razem ze swoimi kolegami. Ja, stoję na przystanku autobusowym na autobus mojego przyjaciela, którego zobaczę po raz pierwszy. Kiedy autobus przyjeżdża wysiada z niego Piotrek z róża dla mnie. Witamy się jak kumple. Siadamy na ławce przy stoliku, przy którym siedzi przyszła moja teściowa. I bez żadnych oporów z nami rozmawia. Na około panuje lato i sielankowy krajobraz…

Nagle znajdujemy się w moim i Krzyśka pokoju hotelowym. Rozmawiamy. Po czym Piotrek pyta o toaletę. Idę z nim by mu ją wskazać, jednak nie kończy się tylko na wskazaniu… Piotrek wciąga mnie za sobą i zaczyna całować…

Namiętnie…

Jednak moje sumienie mi na takie rzeczy nie pozwala – uciekam. Po schodach. góra, dół.  Idę w stroną holu. gdzie czeka na mnie Piotrek.

- Myślałam, ze poszedłeś.

- Czekałam tu na Ciebie. Przepraszam. – Zrobił maślane oczy i mnie przytulił.

Scenę tę widzi mój chłopak (sennik chłopak). Właśnie wrócił z pracy. Minął nas jak byśmy byli stworzeni z powietrza. Jadnak na jego czole pojawiła się malutka fałdka niepokoju.

Kiedy moje myśli wędrują wciąż po czole Krzyśka, słyszę:

-Wiem, ze go kochasz. A on kocha Ciebie.  I, że jak Ci powiem, ze Cię kocham to nic nie zmieni.. – mówił, zdruzgotany, ale pewny siebie – Dlatego, że Cię kocham, nie zniszczę wam tego i odejdę. Zostawiam Cię w jego kochających ramionach.

I moje łzy spłynęły mi po policzku…

Wzięłam go za rękę i zabrałam na spacer… Na spacer po zaśnieżonym, nocnym mieście. .. Spacerujemy bez słowa całą noc, odprowadza mnie do hotelu trzyma moją rękę dopóki portier nie zamknie między nami drzwi (sennik drzwi)… Odwraca się i odchodzi… ze łzami w oczach.

Odchodzę ja. Wycieram oczy i wracam do pokoju. Tyłem do drzwi siedzi Krzysiek. W ręce trzyma list. Mówi:

- On za kilka dni umrze na raka. Przyszedł się z Tobą pożegnać. A ja… – odwrócił się w moją stronę – Kocham Cię. I jesteś teraz tylko moja…

Co się mieściło w śnie to mieści się w wyzej napisantch słowach, choć biednie opisujących to co wtedy się zdarzyło. Rzeczywistość wypłyneła dwa dni później, kiedy to mój chopak zerwał ze mną dla innej, byłej ponoć „przyjaciółką”.


1 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 5,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. eqa (19 grudnia, 2008 o 17:23 pm )

    współczuje z powodu chłopaka. To musiało cie mocno boleć gdy zostawił cie dla innej:( A więc to prawda, że czasem sny sprawdzają się na odwrót. czytając twój sen myślłam, że w rzeczywistości to ty zmienisz chłopaka a okazało się, że jest na odwrót, Serdecznie pozdrawiam

  2. zmijka18 (19 grudnia, 2008 o 23:26 pm )

    skoro Twoj były chłopak tak przedstawił sprawę to po prostu NIE BYŁ CIEBIE WART!!!!ja bym sie zbytnio nie przejmowała takim idiotą…Głowa do góry nie ten to inny!!!a co do sprawdzalności snów to podzielam zdanie egi. pozdrawiam

  3. Magdalena (20 grudnia, 2008 o 10:16 am )

    Naprawdę interesujący sen,lecz z początku trochę chaotyczny i nie zrozumiały.Mi się on podobał ,lecz współczuję takiego potoczenia się losów.U mnie w rodzinie moja mama jest typowym medium bo czasami jak coś się jej przyśni to ma to prawie dokładnie odwrotne odzwierciedlenie w rzeczywistości…

  4. Ella (20 grudnia, 2008 o 11:13 am )

    Ten portal dał mi możliwość spisania moich snów…., a są często fantastyczne i jest prawdą, że one tak jakoś na odwrót „się sprawdzają”, ale dopiero teraz zdaję sobie sprawy, że sny mogą być lustrzanym odbiciem rzeczywistości, jakby „z drugim dnem”, taką odwrotnością tego to przeżywamy…brakuje mi słów aby to trafniej ująć!!
    Przepraszam, ale nieco trudniej odnieść mi się do Twojej sytuacji, wiem tylko, że wtedy „boli”, ale i też wyciągam wnioski!!
    Wszystkiego dobrego!
    Pozdrawiam, Ella

  5. eqa (20 grudnia, 2008 o 16:25 pm )

    pięknie to ujełaś Ella:)

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS