06.07.10
Przestroga na życie
Cześć wam znalazłem stronę o snach, chciałem się z wami nim podzielić na początek chcę wam napisać, że zawsze śnią mi się strasznie głupie sny (np. moja wychowawczyni robi zdjęcia klasowe… Gąbką do mycia naczyń) jedynie mające sens sny u mnie są tylko wtedy gdy dotyczą mojej śmierci albo czyjejś. Przedstawię wam 2 moje sny.
(postaram się je jak najbardziej dokładniej opisać)
1.
Powoli robiło się ciemno ale było jeszcze widnawo unosiła się mgła (sennik mgła) byłem wraz z liczną grupą ludzi na polanie w około której z każdej strony rósł las, polana była ciemna na niej były nasze groby tak, znajdowały się tam wszystkie groby nas tam zgromadzonych. Pewna osoba powiedziała do nas by każdy odszukał swój grób i przeczytał na nim… Przestrogę na życie (ta przestroga była napisana na takich metalowych tabliczkach przybitych do krzyża przy grobie) Każda przestroga dotyczyła wybranej osoby. Więc szukałem, szukałem i szukałem większość znalazła ja dalej nie, został mi już tylko taki mały kawałek polany w kącie na obrzeżach lasów były tam stare zaniedbane groby z daleka już przeczytałem że widnieje tam moje imię i nazwisko, szedłem wolnym krokiem bo bałem się przeczytać tą przestrogę moją, dochodząc widziałem, że w lesie coś się rusza od razu spanikowałem nawet nie chciałem przyglądać się temu czemuś , uciekałem biegłem to coś mnie dogonił i zabiło
(
2.
Wyobraźcie sobie, że jest ładna pogoda słońce świeci nie ma ani zimno ani ciepło jesteście na osiedlu na którym są strasznie wysokie bloki, jesteście sami, panuje strasznie głucha cisza od czasu do czasu słychać kruki i teraz wyobraźcie sobie że przy każdym oknie, balkonie byli powieszeni ludzie zwisali przy swoich oknach balkonach które do nich należały. Ciała zgniłe, śmierdzące cały blok ze wszystkich stron był obwieszony trupami całe osiedle zgnilizną śmierdziało a ja w tej głuchej ciszy szedłem przez te osiedle przyglądając się temu w milczeniu.
Co o tym myślicie?? Rozmawiałem nawet z księdzem o tym powiedział, że w czasach Jezusa żyli ludzie co umieli wyczytać przesłanie snów, ksiądz mi powiedział, że może Bóg chce mi coś przekazać. Sam nie wiem nie lubie takich snów..



(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

Moim zdaniem powinieneś się skontaktować z medium, albo wróżką. To na pewno dotyczy jakieś historii, związanej z teraźniejszością, może coś paranormalnego (duchy, demony, te sprawy). Taka jest moja opinia, może jest inaczej, ale nie wg. mnie.
Ponoć sny to układanie swoich przeżyć. Może życie traktujesz trywialnie stąd takie dziwne akcenty jak robienie zdjęć gąbką (niezłe!
a śmierć bardzo poważnie i Cię przeraża sama myśl o niej. Zastanawiało mnie czemu Twój grób miałby być w zaniedbanym miejscu… może czujesz się niedoceniony przez bliskich. Wydaje mi się, że podświadomie nie chciałeś przeczytać tej przestrogi bo coś by Ci mówiło że musiałbyś się do niej dostosować, a w życiu tak nie robisz. Jedynie z ciekawości chciałeś wiedzieć…
Drugi sen skojarzył mi się z jakimś filmem. To już chyba bardziej metaforyczne. Poczytaj w senniku znaczenia wisielca etc.
Tak dokładnie, sny przedstawiają nasze lęki, uczucia.. przeżycia w ciągu dnia..Kotka napisała, że nie chciałbyś odczytać tej przestrogi.. moim zdaniem wręcz przeciwnie. Bardzo chciałeś dowiedzieć się czegoś więcej, czegoś co rozjaśniłoby jakąś tajemnicę.. jednak coś lub ktoś Ci to uniemożliwia.. no i tak już będzie, nigdy nie odczytałbyś tego co tam jest napisane.
Dzięki za porady
sam nie wiem co o tym myśleć :/ zastanawia mnie czemu akurat te sny są takie poukładane, mądre a inne strasznie głupie. Pozdrawiam.