23.11.08

praca

virjon

Zadzwoniła do mnie koleżanka, która oznajmiła że szef już niedługo do mnie zadzwoni z przeprosinami i będzie mnie przekonywał abym wróciła do pracy. I tak się stało szef po mnie przyjechał pięknym samochodem. W gabinecie czekały na mnie kwiaty. Żona prezesa czekała na mnie uśmiechnięta. Powiedzieli że nie mogą sobie beze mnie poradzić i że zrobią wszystko tylko mam wyrazić chęć powrotu do pracy. Powiedziałąm,że wrócę jeżeli dostanę 2000 netto wynagrodzenia.


1 vote, average: 3 out of 51 vote, average: 3 out of 51 vote, average: 3 out of 51 vote, average: 3 out of 51 vote, average: 3 out of 5 (1 głosów, średnio: 3 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS