06.05.09

Pies – Patronem

Czarnaroe

Dziś miałam maturę z Angielskiego,  śniło mi się że ciągle się budziłam, i płakałam,  że zaspałam, i tak w kółko a w ogóle właśnie z ang stresu nie miałam. Nagle przyśniła mi się moja psina, sznaucerka – miała 12 lat jak umarła, bawiła się z moim psem aktualnym i z psem którego znalazłam jak się błąkał po okolicy w święta i z psem sąsiadki, strasznie się cieszyła, starałam zapamiętać każdy szczegół ponieważ mam już lekkie zaniki i mało ją pamiętam, tęsknie za nią, była moją najlepsza przyjaciółką… W tym śnie poczułam jakby chciała mi powiedzieć że jest przy mnie, że nie mam się czym martwić, że wszystko będzie dobrze. Nigdy nie zapomnę tego, to dziwne ale od dziś myślę że to ona jest moją Patronką, chociaż to tylko zwierze ale zwierze o wielkim sercu…


1 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 4,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. Haiku (06 maja, 2009 o 9:47 am )

    Niektórzy wierzą, że duchowi opiekunowie potrafią przyjąć dowolną postać i kształt.

  2. Czarnaroe (06 maja, 2009 o 10:23 am )

    :)

  3. Strażnik snów (07 czerwca, 2009 o 13:20 pm )

    ..albo po prostu chcemy, żeby ta było.

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS