11.01.09
Pies, niedźwiedz
Śniło mi się dziś że wrcałam łąkami do domu troszkę się bałąm bo tam nie ejst zbyt bezpiecznie ale nikogo tam niebyło a trawa była tak pięknie zielona i nagle zobaczyłam niedźwiedzia był czarny i chyba zły zaczełam uciekać a on biegł za mną bo hałasowałam stanełam nieruchomo pod ogrodzeniem kilka metrów dalej byłabym już bezpieczna ale on stanoł obok wioec się nie ruszałam i wtedy pojawił się duży czarny pies (sennik pies) zaszeleścił z drugiej strony, niedźwiedź tam pobiegł a ja z psem uciekłam za ogrodzenie. głaskałam go całowałam w podziekowaniach i chciałam zatrzymać w domu ale tata się niezgodził i się przebudziłam. pierwszy raz chyba poczułam w snach symbolike… bardzo mi się podobał ten






miałam bardzo podobny sen
tylko w moim gonił mnie zboczeniec :/