31.12.08
Opuszczony Kościół
…śniłam swój kościół (sennik kościół) z dzieci (sennik dzieci)ństwa, byłam tam, był szary wewnątrz, choć to jedna z barwnych i zadbanych świątyń obecnie. Był tam też acybiskup Józef Glemp, który miał odprawiać mszę za bezrobotnych, mnie to jakoś nie dotyczyło, i już miałam wychodzić, ale zobaczyłam różne kwiaty, kaktusy – zgniłe, obschłe, powiędnięte i postanowiłam je podlać – tylko to zrobiłam. Byłąm zaskoczona, że w kościele nikt nie dbał o kwiaty, zawsze były żywe i świeże, a doniczkowe – zadbane. Ołtarz był wielkim stołem i dużo na nim było owoców, pamiętam, jednak tylko zapach śliwek suszonych, kroiłam te owoce i porcjowałam dla ludzi. Jakiś biedny człowiek – bezrobotny spytał mnie czy jest chleb (sennik chleb) i masło, ale niestety, nie było. Było mi smutno, ludzie zaczęli wychodzić, Kościół zaczął pustoszeć, pozostał tylko na ambonie Glemp, który raczej krzyczał, niż rozumiał ludzi, ja jako obserwator…






Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.