08.05.09
Oczy
Ostatnio śnią mi się nie zbyt klarowne sny. Są dość chaotyczne.
Wczoraj śniło mi się, że moje mieszkanie było strasznie ciasne i zabałaganione, było przecięte na pół bo reszta wychodziła na zewnątrz. Przyszłam do domu i moja przyjaciółka mówi mi, że ktoś siedzi w moim pokoju…pewien chłopak (sennik chłopak), do którego po ciuchu coś czułam. Strasznie się przestraszyłam i poszłam się ukryć. Nie wiem jak ,ale ukryłam się w pokoju, w którym teoretycznie miał być on wraz z jego przyjacielem…
Strasznie się bałam i trzęsłam. Czekałam aż on wyjdzie jednak on czekał w drugim pokoju na mnie. Po długim czasie usłyszałam, że zbiera się do wyjścia. Stał obok mojej mamy,na której twarzy zagościł grymas.
Już miał wychodzić jednak mnie zauważył. I ten moment najbardziej utkwił mi w pamięci. Jego oczy byly bardzo ciemno brązowe i strasznie kontrastować z bielą gałek. Nie wiem co miałam odczytać z jego wzroku. Była w nim mieszanina uczuć…
Potem wyszedł a mama (sennik mama) zaczęła marudzić. Miałam szanse go poznać, jednak z niej nie skorzystałam.
O co w tym śnie chodzi? Strasznie trudno jest mi ułożyć chronologie tych wydarzeń.



(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.