25.03.09

Niespodzianka w pracy

Haiku

Żeby nie było!
Tak, znów muszę użyć tego sformułowania, by nie było :P .
Krótko, ja nie z tych! :D (jak sądzę xD).

Sen króciutki.
Śnił mi się normalny dzień (sennik dzień) pracy, tam gdzie pracuje jako masażysta. W swoim białym ubiorze siedzę sobie na dole w pokoju socjalnym, spożywając ciepłą herbatę, czyli tak jak być powinno w przerwach między pacjentami.
Nagle do pokoju wchodzi znajomy, który również tam pracuje, ale w charakterze fizykoterapeuty. O czymś gadamy, i to w całkiem przyjemnych tonie, jest nawet z czego się pośmiać, co w realu się raczej nie zdarza, za słabo się znamy, a w tygodniu za mało nawet widzimy, często nawet w ogóle. Jakoś to jednak nie przeszkodziło w pomyślnym rozwoju konwersacji.. ba, za chwile nawet… eee
Wiecie, trochę mi głupio o tym pisać :D .
Powiedzmy że było… lol, romantycznie? xD.
Nie żeby coś ten teges od 18 lat dozwolone, ot tylko bliższy kontakt usta usta :D
No co! Ze snami różnie bywa :D . Tak mi się po przebudzeniu śmiać chciało, że omal reszty domowników nie obudziłem.
A teraz przepraszam, muszę schować się pod biurko :D .


1 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 5,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. Strażnik snów (07 kwietnia, 2009 o 17:18 pm )

    Fajne „tylko usta usta”… i tu jak najbardziej pasuje stwierdzenie to tylko sen ;)

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS