08.04.09
Nie sen.
Nie jest to sen , ale bardzo dziwne wydrzenie związane z tym. Bardzo zmęczona zasnęłam w łóżku (pięrtowym, u góry) w dresowych spodniach i bluzie. Obudziłam się w samych majtkach i podkoszulce. Spodnie były w kuchni , a bluzy do dziś nie znalazłam. xD Oznaczało by to, że „nieswiadomie” zeszłam z łóżka piętrowego, zdjęłam bluzę i spodnie, spodnie położyłam w kuchni , a bluze niewiem gdzie ;p





Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.