02.03.09
Muzłumanie ;)
eh początku mojego snu nie pamiętam…ale pamiętam doskonale jego 2. polowe
jechałam na koniu..brałam udział w jakimś wyścigu….
Siedziałam na Goplanie (jeździłam na niej sporo czasu mniejsza o to)
W wyścigu brało udział sporo osób…to był wyścig przez jakąś pustynie wiec ogólnie muzułmanie…
Ja jechałam w dziwnym stroju… bo w połowie naga można by ując..no i jechałam z kimś …tzn ktoś jechał na 2. koniu i był nastawiony przyjaźnie …to był jakiś kolo za którym jechałam (nie powiem fajny był;D)
i nagle zakręt i wyścig przerodził się w pogoń i żeby uciec to ten kolo powiedział, ze mam nie skręcać tylko jechać prosto,a oni pojada za nim
no i pojechałam prosto…jakieś piaski, górki… i nagle skarpa, skoczyłam i miała możne z kilka m wiec spokojnie z tym koniem wylądowaliśmy… i w tej skarpie było pełno dziur…takie nory i w nich mieszkali ludzie…
o i te kobiety tam nie mogły chodzić w kolorowych ubraniach…ja jak wspominałam byłam „półnaga” xD miałam jakieś skromne, brązowe, skórzane ubranie wiec dali mi taka toge szara czy cuś… no i nagle przyjechali ci co nas ścigali i mówią ze szukają takiej i takiej..ja oczywiście w przebraniu gdzieś w norze… i ci „tubylcy” mówią ze nie widzieli…no to jakiś tam koleś (szefo oczywiście Arab jakiś) mówi, ze kłamią i wpuścili jakieś psy … no i nie znalazły mnie i już mieli odjechać kiedy ja zaczęłam sie dusić …wszyscy zaczęli uciekać i już niby nie było tego gostka…a przynajmniej byl dosyć daleko…
i ta baba, która mnie ratowała wywlekła mnie na ten plac tam i szybko rozbiera z tego czegoś… I w ten gość na koniu się odwrócił i przyjechał …ale nadal nie kapnął się ze t o ja…pomacał ze niby tak wiecie…badał po plecach… chciał pomoc tej babie czy cuś…. ja leżałam na brzuchu żeby mnie nie widział XDD po czym powiedział ze maja mnie zabrać bo „to ona” i trafiłam do jakiegoś wiezienia…właściwie nie wiezienia, bo to był namiot… i ktoś wlazł i zaczął się tam awanturować, ze kobiety nie powinny chodzić w takim stroju i już miałam dostać karniaka jakiegoś, aż wlazł ten koleś (szefo) i powiedział ze tak ma być… i dal mi jakieś owoce do jedzenia….
no i zauważyłam jego oczy…mil przepiękne oczy
ciemne, wielkie, błyszczące oczy , które tak fajnie się wpatrywały… i kurka za chwile ktoś mnie obudził….
(jak mi sie przypomni poczateek to napisze;p ale byl rownie fajny xD)


(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

fajny scenariusz do filmu erotycznego hehe
film erotyczny xDDD nie udygum xD
polnaga to za duzo powiedziane..jak ktos widział ‘Xene” to wie xDD
no wlasnie czy ktos potrafilby zinterpretowac mi dlaczego snia mi sie romanse z silnymi…czestio niebezpiecznymi facetami?? xDD
hmmm osobiście non stop śnią mi się sny podobne do waszych, mężczyźni ofkors ^^ i nie narzekam ale też w tych snach jest strzelanina, ale zawsze chodzi o miłość i fajnie się zapowiadają, tylko to chyba świadczy o tym czego pragniemy, jaki jest nasz ideał, to mnie pcha bardziej do poszukania lub czekania na taki ideał a nie brać pierwszego lepszego który jest fajny, bo z nim szczęścia nie zawrzecie. Btw. Obejrzyjcie film „If Only” jest tam wzmianka o śnie, lekko smutny film ale romantyczny
pozdrawiam
przypomniała mi się pokahontas. nie wiem czemu xDDD