04.01.09
Mroczny kochanek
noc. leżę w łóżku. tuż za otwartym oknem widać gwieździste niebo. księżyc nieśmiało wynurza się zza chmur i znów chowa. leżę na dużym łóżku, obok tylko nocna szafka z lampką i leżącą obok książką. firanki tańczą wraz wiatrem. śpię. nagle do pokoju, przez okno wchodzi on. bezszelestnie, ubrany w białą koszulę prawie całą rozpiętą, ciemne spodnie. jego długie włosy (sennik włosy) falowały z wiatrem. podszedł do mnie cicho. nie słyszałam kroków, ale czułam jego obecność. przykucnął przy moim łóżku i pogładził moje włosy. obudziłam się. spojrzałam na niego. choć jego twarz (sennik twarz) była blada nie przestraszyłam się go. uśmiechnął się do mnie. zalśniły jego białe kły. spojrzałam w jego duże niebieskie oczy. pogładziłam jego blond loki, dotknęłam zimnej twarzy. przyglądaliśmy się sobie przez chwilę. w końcu powiedziałam „wiedziałam, że istniejesz”. on objął mnie, zaczął podnosić z łóżka. poddałam się mu. staliśmy przy oknie oświetleni blaskiem księżyca. wtuliliśmy się w siebie. po chwili spojrzeliśmy sobie w oczy. on powiedział „tak długo cię szukałem” i pocałował. było wspaniale. byłam najszczęśliwszą osobą na świecie. chciałam zawsze być przy nim. gotowa byłam poświęcić swoje życie i stać się wampirem jak on. złapałam go za rękę i pociągnęłam za sobą do łóżka. położyliśmy się razem. wtuleni mocno w siebie gładziliśmy swoje włosy, twarze, ramiona… całowaliśmy się. przypadkiem ugryzł mnie w wargę. delikatnie zlizał krew. powiedział do mnie nie używając słów, że moja krew jest tak niesamowicie słodka… chciałam żeby ta chwila trwała wiecznie… obudziłam się…




ejj to jak z jakiegoś filmu he
moje sny z reguły są jak filmy :p
moje też są jak filmy,ale to jest fajne… Twój sen jest wspaniały..i jeszcze z wampirem…uwielbiam filmy z przystojnymi wampirami:) …też chcę taki sen:(Super!!!Przeczytałam go kilka razy he he