18.12.08
Może mi odbija
Kilka tygodni temu przyśniło mi się coś niemiłego…
Jest ciemno, chyba wieczór albo noc…jestem przed wejściem do bloku, w którym mieszkam z rodziną, dookoła mnie pełno ubranych na czarno muzułmanów…i ja w takiej czarnej szacie. Czegoś się boję, ale staram się być bardzo grzeczna i posłuszna żeby nie rzucać się w oczy. Dlaczego? nie mam pojęcia. Chcę pójść do domu. Gdy tak idę schodami muzułmanki które mijam zaczynają mnie popychać i mówić:
przeklęta, zdrajczyni, zapłacisz za to… i jakieś groźby …
Przestraszyłam się tego i próbowałam z tego bloku uciec. Oglądałam się za siebie i gdy zobaczyłam że nikogo nie ma zaczęłam szybko w tym swoim czarnym niewygodnym stroju biec. Gdy tak biegłam, minęłam po drodze jakiegoś faceta z białą maska na twarzy, kapturem na głowie i dwie kobiety z nim idące. Obejrzał się za mną, a ja biegłam dalej przed siebie… Nagle jakiś muzułmanin zaczął podążać w moim kierunku. Przerażona schowałam się pod jakiś Samochód (sennik samochód) i trzęsąc się ze strachu widziałam jak on i ten typ, z białą maską szukają mnie. próbowałam uciec, ale kiedy wydawało mi się ze już mi nic nie grozi, oni stawali za mną i patrzyli gdzie pobiegnę dalej…w końcu poddałam się i przestałam uciekać. koleś który za mną biegł pierwszy powiedział do mnie, ze przed tym typem w masce nie wolno uciekać bo on wszystko widzi, a ze mu nie oddałam pokłonu to zostanę ukarana. Pamiętam ze mnie gdzieś prowadzili…ale dokąd nie mam pojęcia, gdyż
się zbudziałm z tego koszmaru…



(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.