22.02.09
Motorówka kajak
Popołudniowa drzemka i jaki ładny sen — jestem gdzieś chyba nad Wisłą jakaś babka wypłynęła rowerem wodnym i nie może wrócić więc mówię do kolegi, że popłynę po nią. Wsiadam do motorówki lecz jest prąd na rzece i nie mogę jej odcumować kolega mi pomaga i jest już ok lecz pozornie. Nagle motorówka to już nie motorówka lecz kajak i ucieka mi z prądem wody. Gonie go rzucam na niego linkę lecz nic z tego . płynie z prądem rzeki lecz blisko brzegu biegnę po wyspie i wodzie po niego. Widzę , że na brzegu siedzi jakichś dwóch facetów i patrzą co robię. W końcu doganiam kajak biegiem, o dziwo bieganie w tym śnie, nie sprawia mi żadnego problemu. Dogoniłem kajak a faceci pytają się po co to a ja że dla sportu hehh. I pytają się czy jest tu jakiś małpi gaj co można poćwiczyć a ja że tak tylko dalej za rowkiem .:)
fajny sen obudziłem sie i byłem zadowolony że wszystko się udało
)






Fajnie masz ja nigdy nie mogę zasnąć w ciągu dnia, nawet jeśli jestem strasznie zmęczona.
„o dziwo bieganie w tym śnie nie sprawia mi żadnego problemu” czyli zazwyczaj masz problem? Jeśli tak, to ja mam podobnie, często chce biec jak najszybciej a ja wciąż stoję w miejscu:-(
Tak swoją drogą to dziwne ,że zazwyczaj wszystkim bieganie we śnie sprawia trudność. Ja również tak miewam chociaż nie zawsze .