30.03.09
Morze pełne nieboszczyków
Jest wiosna, na mojej wiosce jest jakaś impreza i wszyscy są ubrani odświętnie nie mam pojęcia co się dzieje, ale jest straszne zamieszanie. Nagle wszyscy uciekają i chowają się … nie widzę siebie jestem w tym śnie ale nie jakbym oglądała go z góry tylko uczestniczę w tym wszystkim, autentycznie się boje. W pewnym momencie budzę się na jakimś trawniku obok siedzi mój pies (sennik pies) i wpatruje się we mnie, podchodzi do mnie jakiś obcy mężczyzna i mówi mi że zemdlałam nie znam go ale mam do niego zaufanie. W tej chwili wszystko się zmienia jestem na plaży otacza nas śnieg nawet na wodzie leży śnieg jestem tam z mamą z psem i z tym obcym mężczyzną. Jest wysoki i szczupły, panicznie się boje w koło jest pełno trup (sennik trup)ów- w wodzie i na plaży, nie widzę ich twarzy, szczątki są wszędzie osobno ręce i nogi a wyłącznie rzuca mi się w oczy korpus z dziurą w brzuchu. Mój pies wskakuje do wody i sobie tam pływa wśród tych nieboszczyków i wtedy mówię do mamy że on się tam naje padliny i jeszcze nam się pochoruje(masakra:)). Musimy przed czymś uciekać i podejść pod wysoką, stromą wydmę najpierw wchodzi moja mama (sennik mama) i mnie pospiesza, widzę jednak że ten obcy mężczyzna nie może wejść więc mu pomagam później rzucam szalik psu żeby mu pomóc. Oddalamy się ale widzimy z góry jakieś zwierze (to chyba niedźwiedź) które, zdaje mi się rozszarpywało tych ludzi i ten obcy mężczyzna strzela do niego z pistoletu i zabija go a ja się bardzo dziwie z skąd on ma broń ale czuje ze już się nie boje i w tedy ten obcy mnie przytula i idziemy sobie wszyscy hmm, wiem ze ważne w interpretacji snów są szczegóły wiec napisze jeszcze że ten mężczyzna był starszy taki ok 30 lat był blondynem i miał ładne oczy ale nie podobał mi się czułam w stosunku do niego ciekawość i zastanawiałam się dlaczego tu jest i dlaczego nam pomaga, wiem że kiedy szedł obok mnie, bardzo blisko, czułam sie bezpieczniej a moja mama w ogóle nie zwracała na niego uwagi jak by go nie było. Napisze jeszcze ze mimo że był śnieg i niby zima, byłam ubrana lekko i nie było mi zimno, mężczyzna miał na sobie garnitur czarny, a i jeszcze że nie widziałam wiele krwi tylko troszkę w wodzie……… nie mam pojęcia co ten sen oznacza jeżeli w ogóle coś oznacza?! wiem tylko ze momentami strasznie się bałam a jak się obudziłam pamiętałam go z każdym szczegółem




daria ty to masz sny pohitane ( to na pewno to przed tym cunami co idzie do nas:-)) ŻART
woda oznacza stan ducha ale śnieg jest biały czyli wiadomość myślę że wydarzy się coś niespodziewanego co napędzi tobie niestety dużego stracha to może być wiadomość lub jakieś wydarzenie ale z pomocą może ci ;przyjść zupełnie bezinteresownie osoba zupełnie nieznana to co ma się wydarzyć będzie dotyczyło rodziny ale nie tak całkiem bliskiej albo rzadko odwiedzanej
dzięki aśka
Daria to było do mnie POCHITANE ale jak bym nie napisała to i tak podkreśla hhha