18.12.08

Miłość na wyspie

eqa

To był wspaniały sen …

W śnie tym mój tata obchodził urodziny. mama (sennik Mama) więc wymyśliła, żebyśmy z całą rodzinką wynajęli małą łódeczkę i popływali. Była to naprawdę mała łódeczka ale my śmiało płynęliśmy po …oceanie. Było miło gdy nagle zerwał się straszny wiatr. myśleliśmy, że to już nasz koniec. Nagle nie wiadomo skąd przed nami pojawiła się mała wyspa. Na wyspie stał człowiek który rzucał nam linę byśmy mogli wyjść z wody. Udało nam się. Człowiek ten to młody mężczyzna, bardzo przystojny. Twierdził, że od 18 lat mieszka na wyspie ale był ubrany w jeansy, koszule i sportową kurtkę. Nasz wybawiciel miał na imię Konrad. Zostaliśmy tam kilka dni. Spaliśmy w szałasie Konrada. Tata pakował sobie ciekawe rzeczy z wyspy by mieć pamiątkę. W ciągu tych kilku dni między mną a Konradem narodziło się uczucie. Byłam naprawdę zakochana. Konrad zreperował naszą łódkę i nadszedł dzień (sennik dzień), kiedy mieliśmy wracać do domu. Prosiłam K  by płynął z nami ale on twierdził, że tu jest jego dom.Popłynęliśmy więc bez niego :(

Minął rok….

Znowu nadszedł dzień taty urodzin. Tym razem postanowiliśmy uczcić taty święto w domu. Przyjechali znajomi. I wszyscy się świetnie bawili. Tylko nie ja. Przypominałam sobie Konrada, zastanawiałam się co robi. Wyszłam na dwór i spojrzałam q niebo pokryte gwiazdami. Jedna gwiazdka zabłysła i wydawało się, że jest coraz bliżej mnie. I wtedy usłyszałam : „Będziemy już na zawsze razem”. Był to Konrad. Nie wiadomo jak i z kąd ale wrócił do mnie:)

Był to niesamowity sen …


1 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 51 vote, average: 4,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 4,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS