28.04.09

metsuki ryuu yochi miru (widzieć świat oczami smoka)

Emaleth_

budzę się w rozświetlonym promieniami słońca pokoju. leżę na materacu. przede mną duże okno wychodzące na piękny ogród. obok tylko kilka poduszek leżących przy niskim stoliku. na nim drzewko bonsai w niebieskiej doniczce. zupełny brak mebli, tylko drewniane ściany i rozsuwane drzwi (sennik drzwi), gdzieniegdzie ustawione kwiaty.  wszystko zachowane w japońskim stylu. za oknem wstał piękny dzień (sennik dzień). wychodzę na zewnątrz. staję boso na drewnianym ganku ubrana tylko w zwiewną, białą koszulę nocną i kremowy jedwabny szlafrok, który powiewał wraz delikatnym wiatrem. przede mną góry, zza których nieśmiało wstaje słońce. jego promienie odbijają się w strumyku, który przepływa przez ogródek tuż przed domem. schodzę stąpając po kamiennej ścieżce.  wiatr unosi delikatnie moje rozpuszczone włosy (sennik włosy). mijam ukwiecone krzewy, przystrzyżone drzewa, różnobarwne kwiaty. ich zapach przenika moje ciało (sennik ciało). czuję wyraźnie ich zapach, rozkoszując się słodkimi woniami. po niebie płyną białe obłoki. wokół mnie latają skowronki. opadające płatki kwiatów wiśni ścielą się u mych stóp tworząc dywan. schodzę z górki wchodząc na wydeptaną piaszczystą ścieżkę. dom znika gdzieś za mną. dookoła tylko zieleń przyrody, skrywająca się za drzewami dzika zwierzyna, majestatyczne góry… wchodzę w las. z każdym krokiem robi się coraz gęstszy. widzę tylko przebijające się przez korony drzew złote promienie słońca. towarzyszy mi śpiew ptaków i szum wiatru. nagle słyszę wodę. idę w jej kierunku. nagle zza gęstej roślinności wyłania się wodospad. woda spływa z ogromnej kamienistej góry wpadając głośno do niewielkiego jeziorka. u jego brzegu rosną białe i czerwone lotosy. klękam przy jeziorze chcąc napić się wody. nagle spostrzegam dziwny cień odbijający się w tafli. jest ogromny. spoglądam w niebo, ale nic nie widzę. oślepia mnie blask słońca. wtedy, tuż za moimi plecami, głośno ląduje krwisto czerwony smok (sennik smok). spoglądamy na siebie. jestem jednocześnie przerażona i zachwycona widokiem tego stworzenia. przyglądam się mu dokładnie. jego pokryta łuskami skóra lśniła, grzywa wyglądała niczym płomienie. mocne łapy zdobiły długie pazury. po chwili smok podszedł do jeziora, by napić się  wody. jego głowa znalazła się tuż przy moim ciele. była większa ode mnie. wtedy smok owinął swój długi ogon wokół mego ciała. nie bałam się. przyglądałam się mu jak długim językiem nabiera wody do pyska. gdy skończył spojrzał na mnie. jego czarne, błyszczące oczy pokazały mi świat. krainy, których nie widział nikt z ludzi. wierzchołki gór skrywających się w chmurach. pokazały świat widziany oczami smoka. zapragnęłam zobaczyć to na własne oczy. dostałam jakby wewnętrzne pozwolenie na podróż na grzbiecie smoka. usiadłam na nim łapiąc się miękkiej grzywy. w sekundzie oderwaliśmy się od ziemi. lecieliśmy pionowo tuż przy wodospadzie. mogłam dotknąć wody wyciągając tylko rękę. nagle znaleźliśmy się nad lasem. minęliśmy mój dom. płynęliśmy w powietrzu pod sobą mając cały świat. spoglądałam na krajobraz przewijający się pod moimi stopami. tego widoku nie sposób wyrazić słowami. nagle unieśliśmy się jeszcze wyżej, ponad chmury. przez chwile zaślepiło mnie słońce. zamknęłam oczy. wtedy poczułam ciepło na całym ciele. gdy otworzyłam oczy ujrzałam widok zapierający dech w piersiach. kłęby białych chmur, niczym puch rozsypany na niebieskim dywanie. radość rozpierała moje serce. nagle z chmur wyłoniły się szczyty gór, a na nich ogromne kamienne pałace. mieniły się barwami tęczy. myślałam, że umrę z zachwytu. znalazłam się w niebiańskiej krainie moich marzeń…

niestety obudziłam się. ale ten sen był chyba najwspanialszym ze wszystkich przeze mnie śnionych. od lat fascynuje mnie Japonia, jej kultura, historia, krajobraz… chciałabym żyć w takim miejscu, w krainie jaką wyśniłam…


2 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 52 votes, average: 5,00 out of 5 (2 głosów, średnio: 5,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS