19.01.09
Masakra
Najpierw chodzę po piwnicy w bloku z latarką szukam jakichś stworków , potem nagle jestem w jakiejś dużej sali sportowej gdzie jest z parę tysięcy ludzi. Dokładnie wiem że wszyscy mamy być zgładzeni. W tym momencie widzę jak wielkie spychacze przez okna wrzucaj cegłówki i one lecą na tych wszystkich ludzi . W jednej chwili okna tak jak by się zamurowały, krzyczę do ludzi aby je rozwalali bo czuje że się da, i tak się dziej. „Ludziska” zaczynają rozwalać i uciekać przez te okna>>> później to już tylko same fragmenty pamiętam ogólnie miałem wrażenie jak bym był człowiekiem niższej kategorii a ci inni lepsi nas chcieli wymordować


(1 głosów, średnio: 4,00 na 5)

Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.