27.07.10

Mapa, szkoła, chłopak.

seleya

Od dawna nie śnił mi się ten chłopak (sennik chłopak).  To znaczy, podczas wyjazdu w ogóle.  Gdy tylko wróciłam do swojego miasta, pojawił się sen. I to nieco inny niż wszystkie do tej pory.

Śniło mi się, że byłam w szkole podstawowej.  Byłam uczennicą pierwszej klasy, ale pomimo tego, byłam  w obecnym wieku. Byłam więc „przerośnięta” w stosunku do pozostałych dzieci (sennik dzieci). Siedziałam w pierwszej ławce w środkowym rzędzie.  Każdy miał mieć kupioną książkę. Na owej lekcji mieliśmy korzystać z mapki zamieszczonej w  tym podręczniku. Otworzyłam więc na podanej stronie. Gdy nauczycielka podeszła do mnie, stwierdziła, że mam złe wydanie tej książki, bo mapa (sennik mapa) jest nie taka jak powinna. Miałam zamieszczoną mapę okolic mojego miasta.  Rozejrzałam się po klasie. Rzeczywiście była inna… Nie przejęłam się tym faktem, bo spoglądając w lewo, zauważyłam, że chłopak siedzący w pierwszej ławce w tamtym rzędzie, ma również inną mapkę od pozostałych. Miał mapę europy.  Był on tym, w którym w rzeczywistości jestem zakochana.  Powiedziałam uradowana nauczycielce, że nie ja jedna mam inną mapkę. Owy chłopak był zajęty zaznaczaniem czegoś. Mianowicie zaznaczał na mapie Europy wieś, w której mieszka. Zdziwiłam się, bo musiał się wykazać niemałą dokładnością. Ale chyba mu się udało. Spojrzałam na swoją mapkę i również zaznaczyłam tą wieś. Byłam szczęśliwa, bo ja miałam dokładną mapkę okolic mojego miasta (a wieś znajduje się w pobliżu), więc zaznaczyłam to bez większych problemów. Następnie mieliśmy odpowiedzieć na jakieś trzy pytania.  Na odpowiedź było wyznaczone odpowiednie miejsce, mianowicie dwie linijki. Ze względu na swój wiek, rozpisałam się na znacznie więcej… Pomyślałam, że tym wzbudzę sympatię nauczycielki, a co więcej, że ten chłopak zwróci na mnie uwagę. Chciałam po prostu być najlepszą.

Potem był przeskok, inna sytuacja. Na sali gimnastycznej siedziałam z chłopakiem (nie kojarzę go dokładnie, ale nie mogę wykluczyć, że nie był to ten, w którym jestem zakochana). Kłóciliśmy się i coś nas rozdzieliło… Pojawił się dyrektor i powiedział, że jak już się nie kochamy, to wyrzuci nas ze szkoły. Szybko stwierdziłam, że bardzo się kochamy i złapaliśmy się za ręce. Byliśmy wpatrzeni w siebie jak w obrazki.

Czy ktoś wie, jakie przesłanie może mieć ten sen? :)

Najbardziej mnie ciekawi ten z mapą… Te zaznaczanie wsi, w której mieszka ten chłopak…


0 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 50 votes, average: 0,00 out of 5 (0 głosów, średnio: 0,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. Miraculi (01 sierpnia, 2010 o 20:26 pm )

    Wg. mnie ten chłopak, w którym się bujasz chciał ci pokazać gdzie mieszka. Może powinnaś znaleźć się niedługo w tym miejscu. Ale możliwe jest, że zabujasz się w innym chłopaku,(może synu dyrektora) z którym zaczniesz chodzić, a ta kłótnia będzie wywołana faktem, że on (syn dyrka) zobaczy cię z tym wcześniejszym (od wsi) i będzie zły. Ja nie wiem, ale to jest moja teoria tego snu.

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS