03.04.09
Malutkie dziecko
Śniło mi się że urodziłam dziecko (sennik dziecko) choć nie pamiętam narodzin. Tylko pamiętam że przyszłam po niego (bo to był chłopczyk) do kokoś chyba do mamy i karmiłam je piersią a one było takie malutkie jak laleczka; ze nie wiedziałam jak go mam trzymać.Ten sen był kontynuacja tak jak by poprzedniego snu a jak by następny. W poprzednim śniło mi się że jestem ze sławnym aktorem Mateuszem Damięckim(zawsze mi się podobał) dogadywaliśmy sie świetnie
n mnie porzucił dla ładniejszej, chudszej ale wrócił do mnie bo wiedział ze mnie kocha i ja jego ogromnie i nagle pojawiło sie to dziecko. One wiecznie płakało, nie mogło się najeść dawałam po pare razy cycka, usypiałam a on płakał nie mugł zasnąć. Mateusz tak jak by ukrywał się ze mna w jakiś mieszkaniach przemieszczaliśmy się często z tym dzieckiem a one wiecznie płakało i nie mogło się najeść tak jak by nie mugł się ze mna pokazywać.Jak przyszliśmy do takiego małego mieszkania to jakaś dziewczyna włożyła w małą miskę taka kwadratową dzidziusia i tak go kołysałam w tej misce na boki i tak jakoś zasypiał a był taki piękny choć malutki dziwny a zarazem taki slodki on zasnoł a mój sen sie skończył.





Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.