28.03.09

Lot we mgle

Haiku

Czasem w moich snach doświadczam stanu kiedy to zaszczyt być mam… kobietą? :o

Więc tak. Mam cudnie kasztanowe długie włosy (sennik włosy) :P , seksowną jak modliszka suknie, no i w ogóle niezła laska ze mnie ;D.
Jestem w nieznanym mi miejscu, całym zasnutym mgłą na tyle gęstą że ledwo widzę osobę stojącą na przeciw mnie, a gdzieś w nieco dalszym pobliżu majaczą konary bezlistnych drzew. Nie znam tego kogoś, choć we śnie odbieram go jako kogoś bliskiego i przyjaznego. Bardziej interesujące jest jednak to co robimy lub staramy się robić. Kolejno, najpierw ja, potem ten ktoś próbujemy się na nasze nadprzyrodzone moce. Tyle że tak na prawdę tylko odstawiamy widowiskowo wymachując ramionami, nic więcej… do momentu aż na prawdę coś nadprzyrodzonego zaczyna się dziać. W pewnej chwili postanowiłem.. eee.. to jest postanowiłam :D , że zakasuje mojego rywala wznosząc się wysoko w górę. Już ustawiam się do wykonania numeru, koncentruje się i zaczynam przekonywać siebie że na prawdę zaczynam się wznosić. No i co się okazało? Moje stopy ku memu zaskoczeniu oderwały się od ziemi, wznosząc się z każdą sekundą coraz wyżej i wyżej. Kierowanie lotem we mgle nie było nawet takie trudne. Uniosłem się na jakieś kilkanaście metrów, a następnie zgrabnie wylądowałem tuż obok mego rywala.. Ha! I co ty na to! :D

cóż to były za emocje :) .


1 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 3,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS