16.02.09

Królewskie ptaki

Joanna

Śniło mi się, jestem w nie znanym mi miejscu mnóstwo ludzi jak na jarmarku ale, dzieje się to w pomieszczeniu dużym jak by jakaś hala.

Z daleka widzę dwie kobiety czuję że są zemną jakoś związane obie miały po pięćdziesiąt parę lat i  gołębi kolor włosów, ubrane były na popielaty kolor i mówiły coś do mnie obejrzałam się, zobaczyłam dwie klatki w tych klatkach były gołębie, siedziały spokojnie przytulone do siebie, niby były to zwykłe klatki ale ja momentami widziałam je tak jakby to były pokoje z luksusami a za chwile znów klatki, zapytałam kobiety co to są za gołębie, nie dopowiedziały mi uśmiechnęły się tylko do siebie i spojrzały na ma mnie z delikatnym uśmiechem, znów spojrzałam na gołębie i jeden z nich miał na głowie koronę, ponownie zwróciłam się do kobiet z zapytaniem czy one nie są głodne, ale nie były, wiedziałam ale czułam nie odpartą potrzebę opieki nad nimi.

Patrzyłam na te gołębie i widziałam co raz to coś innego, migały mi przed oczami różne obrazy to się uśmiechały to znów ubrane były w piękne królewskie szaty.

Ktoś mnie zawołał  zaczęłam iść obejrzałam się jeszcze raz chciałam spojrzeć raz jeszcze na ptaki i zobaczyła ludzi w tej klatce zamiast  gołębi


4 votes, average: 4,00 out of 54 votes, average: 4,00 out of 54 votes, average: 4,00 out of 54 votes, average: 4,00 out of 54 votes, average: 4,00 out of 5 (4 głosów, średnio: 4,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. omega (21 lutego, 2009 o 16:40 pm )

    Twój sen jest naprawdę niezwykły , nawet nie będę zgadywać co też może znaczyć ale zrobił na mnie na tyle duże wrażenie , że myślałam o nim przez cały dzień. Jest jak książka fantazy a ten gatunek bardzo lubię. POzdrowienia:)

  2. Ella (03 października, 2009 o 14:13 pm )

    …w moim odczuciu, te gołębie to wolne w swych wnętrzach ludzie, którymi miałaś, jak piszesz „nieodpartą chęć pomocy”, bo widocznie dostrzegałaś, że jej potrzebują…. . Może te osoby, pomimo swego bogactwa wewnętrznego, są zniewolone w jakiś sposób, przez uwikłania społeczne, ekonomiczne ale ich duchowość właśnie Ty dostrzegałaś i widziałaś….
    ..tak właśnie to odczytuję
    pozdrawiam

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS