30.10.08
Kosmiczna operacja szczurów
Śniło mi się to wiele lat temu, miałam około 13 lat. Akcja rozgrywała się w mojej miejscowości w opuszczonej od lat chacie. Przyśniło mi się, że porwały mnie z domu jakieś istoty, były wysokie smukłe, nie wiele pamiętam, czym mnie przetransportowali do tej chaty. Był to sen, w którym mogłam się obserwować z punktu tych postaci, które mnie porwały. Było to ciekawe uczucie. Widziałam siebie na jakimś stole operacyjnym, oni coś mi robili (operowali mnie), potem przeszłam do punktu widzenia mojego (-porwanej) i przebudzona na stole operacyjnym zobaczyłam ich twarze w chirurgicznych maskach, były to postacie szczurów, owłosione, z długą mordką, ubrane w fartuchy operacyjne, z światełkiem zamontowanym na głowie… potem sen się urwał…





Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.