29.10.08

Jawa czy sen

barbara nowak

Wstęp.  jakiś czas temu zmarł mój przyjaciel.   bardzo to przeżyła,  w jego odejściu było coś dziwnego, niepokojącego,  przecież  3 godziny wcześniej byłam z nim. kochaliśmy się.

a oto sen:
...” jestem w  pomieszczeniu znam je ale jest zarazem obce. piękne a zarazem urządzone bardzo surowe. ale to mi nie przeszkadza pracować a jednocześnie odpoczywać. popijam kawę , rozmawiam przez telefon.  wyciągam coś z kartoników na biurko. po chwili już biorę prysznic i chce położyć się spać.  Jestem ubrana w ręcznik kąpielowy. i ktoś puka do drzwi (sennik drzwi). ja mam teraz obraz (sennik obraz) z dwóch pól. jakbym oglądała we śnie film z bocznej kamery.  na korytarzu stoi mój zmarły (sennik zmarły) w realu znajomy, puka do drzwi, ja we śnie staram się podejść do drzwi, otworzyć je ale coś mnie wiecznie zatrzymuje, wołam przez całe mieszkanie, poniszczenie ze już idę. ze zaraz otworze. pukanie nie ustaje. więc mam pewność ze On nadal stoi za drzwiami. wiem ze to mój ukochany, wiem ,ciesze się ze zaraz go przytulę ,. w Końcu podchodzę do drzwi, łapie za klamkę i otwieram je  , prawie w tej samej sekundzie kiedy  słyszę kolejne stukanie,  i, i na korytarzu , za drzwiami zastaje pustkę….” w tej samej chwili budzę się w realu, siadam na łózko, spoglądam na zegarek (sennik zegarek) i widzę godzinę .   jest 23. 37 .

Następnej nocy  powtarza mi się sen,  lecz zamiast pokoju , mojej kąpieli zakończonej …otwarciem drzwi  jest moje wyjść na piękny ogród,  jest noc głęboka cicha i ciepła noc.  Ja stoję na patio  ogromnego domu na szczycie którego jest zegar. Spoglądam na jego cyferblat i nie widzę godziny.   rozmawiam z przyjaciółmi, jest w śród nich mój zmarły przyjaciel. Pijemy wszyscy drinki, świetnie się bawimy i nagle  okazuje się panowie za dużo wypili i rozpoczynają sprzeczkę.  Próbuje się wtrącić i obrywam przez przypadek szturchańca. upadam  spoglądam na cyferblat zegara widzę znajoma godzinę 23,37. Budzę się,  ta sama godzina w realu jest na zegarku w moim pokoju.   nie bałam się wiedziałam że to mój przyjaciel chce przekazać mi informacje ze źle podano godzinę jego zgonu.  . przyjęłam to do wiadomości,. powiedziałam głośno, . następnej nocy już tego snu nie było.
za jakiś czas przyszedł znowu do mnie mój przyjaciel „jestem w górach w pięknym pokoju górskiej chaty,   leże naga w łóżku,  przykryta lekka zwiewną jedwabna pościelą.  on leży obok, pieści moje ciało (sennik ciało), cykady słychać za oknem świta,  jest parne powietrze a pościel jest przyjemnie chłodna, zaczynamy się kochać,  jestem pobudzona do granic wytrzymałości,  nagle czuje zapach kwiatów, lakę,  moje szczytowanie jest nad łąką pełna kwiatów.  jestem szczęśliwa do tego stopnia ze lewituje  ubrana w ramiona mojego kochanka.  tak doczekałam dzwonka  budzika który  odebrał mnie przyjemności obcowania z moim ukochanym.”

to moje sny które raz za razem pojawiały się  które tworzą całość,  od momentu gdy pzryjełam do wiadomosci ze , przyjaciel zmarł trzy godziny po tym jak roztaliśmy się,  gdy powiedziała głośni ze wiem o tym, mam juz tylko przyjemne sny  o tym jak kochamy sie.


1 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 51 vote, average: 5,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 5,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS