12.12.08

Giełda

kamar

Czy wiecie, co dzieje się z człowiekiem, który popada w uzależnienie? Sny są tego totalnym odzwierciedleniem. Mój mąż wciągnął mnie w grę na giełdzie, bo po prostu sam nie miał na to czasu, a ja przecież jestem w domu z dziećmi. 70% graczy na giełdzie w Japonii to matki siedzące w domu. Dołączyłam do nich. Wszystko było ok do czasu. Giełda nie szła w tę stronę, w którą ja grałam. Traciłam, traciłam, traciłam. Nie myślałam o niczym innym. Zupełnie o niczym. Tego trefnego dnia straciłam 50 tysięcy. Przyszła noc. Zasnęłam… i wtedy się zaczęło. W moim śnie byłam graczem. Widziałam tylko cyfry i wykresy. Siedziałam przed komputerem, jak zwykle. Bałam się, że przegapię ten moment, kiedy trzeba odwrócić. Moje dzieci (sennik dzieci) się kąpały. Bawiły się w wannie. Też jak zwykle. Nie słuchałam ich. Byłam za bardzo przejęta wykresami. Cisza. Taka cisza nastała. Zerwałam się jakoś. Musiałam w coś w nocy uderzyć. Weszłam do łazienki. Moja starsza córka leżała w wannie głową do dołu. Młodsza bawiła się. Pamiętam to ciałko z wypchniętą na wierzch pupą. włosy (sennik Włosy) splątane w wodzie. Rączki swobodnie pływały. Odwróciłam ją. Była sina. Była martwa.


1 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 51 vote, average: 3,00 out of 5 (1 głosów, średnio: 3,00 na 5)
You need to be a registered member to rate this post.
Loading ... Loading ...

Komentarze:

  1. Edysia1604 (31 grudnia, 2008 o 7:46 am )

    Wiem jak to jest przechlapane… też mam czasami takie sny. Największe nieszczęście dla matki…

  2. Ella (31 grudnia, 2008 o 20:50 pm )

    …CHYBA NIE MA GORSZEGO KOSZMARU….
    POZDRAWIAM

  3. nattx (03 stycznia, 2009 o 0:04 am )

    Dokładnie. Są takie sny . I cieszmy się , że nie są przepowiedniami

Napisz komentarz:

Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.


RSS