18.03.09
Eksperymenty genetyczne na wężach
Witam Wszystkich
Dzisiaj miałam trochę dziwny sen,a mianowicie śniło mi się, że pracowałam w wielkim szpitalu, w którym były robione eksperymenty na wężach.Pracowałam tam jako osoba, która zmieniała im DNA by były inteligentniejsze niż dotychczas i by ich jad potrafił powalić każdego. Opiekowałam się tymi wężami jak swoimi dziećmi,nagle znalazłam się w środku terrarium z jakiś mężczyzną, który robił zastrzyki dla węży, byłam przerażona bo wiedziałam,że jad węża mnie zabije,inne węże nie były dla mnie szkodliwe, nie wiedziałam co się dzieje, nagle za sobą dostrzegłam worek, byłam ciekawa co się w nim znajduje, po chwili z worka zaczęły wychodzić węże,spanikowałam, wołałam tego laboranta żeby mi pomógł bo jak nas ukąszą to będzie po nas, jednak on nie zareagował na moje prośby, węże rozeszły się i byłam spokojniejsza,odwróciłam się z powrotem, ale zaraz usłyszałam syczenie, odwróciłam się i zobaczyłam anakondę, była przerażająca, nic się nie odzywałam,a w środku zamarłam ze strachu, wąż zbliżył się do mnie i powąchał mnie, byłam zdziwiona trochę, ale nadal się bałam,wąż odsunął się, Ja w tym czasie szybko powiedziałam mu o tej anakondzie,on się przeraził,ale cieszył się, że jeżeli mnie ukąsi to będzie można po raz pierwszy przeprowadzić eksperyment na człowieku,wąż owinął się wokół mojej szyi, ale za chwile z powrotem wszedł do worka, minęły ułamki sekundy nagle wąż próbował mnie zaatakować, jednak byłam szybsza i złapałam go za dolną i górną szczękę, byłam tak ogarnięta furią, że połamałam mu szczęki, ale jeden kieł węża przebił mi dłoń (sennik dłoń), a jad dostał się do krwi, nagle zrobiło mi się słabo i szybko wybiegłam z terrarium, znalazłam się w dziwnym miejscu, była tam ciągnęła się ona na długość korytarzaj





chyba nie dokończony sen, tzn końcówka… ale ciekawie się czyta
sprawdź w sennikach, wąż, ugryzienie, krew itd
hmmm pomyślmy….
wąż, kojarzy mi się z czymś złym, śmiercią, szatanem, grzechem… z jakąś pokusą? Laboratorium w Twoim śnie jest skupiskiem węży, miejscem jakby ich produkcji. Natomiast Ty, jesteś tu najważniejsza przyczyniasz się w pewnym stopniu do „produkcji” węży, ale chyba robisz to nieświadomie, na czyjeś zlecenie [o ile dobrze zrozumiałam]. Osoba towarzysząca jest obojętna na Twój los a nawet jest jej to na rękę.
No więc przejdźmy do konkretów…
Jesteś osobą już dorosłą? tzn. pracujesz lub jeszcze się uczysz?
może masz kłopoty w nauce lub pracy? Nie wychodzi Ci dobrze to co robisz? Potknęłaś się na czymś? Zawiódł się ktoś na Tobie [Twój szef lub nauczyciel?] Lub podjęłaś się ryzykownego zadania, co niestety Ci nie wyszło natomiast ktoś inny zyskał na tym? Ktoś czyha na twoje stanowisko? Ktoś jest zazdrosny o coś? –
bardzo intryguje mnie ten sen, wiem mogę się mylić po jestem osobą raczej początkującą w tego typu sprawach.
pozdrawiam!
szkoda, że sen się urwał..