08.03.09
Dziwne… łzy przez sen
Sen był dość dziwny… Zbudził mnie o 4.50…
Byłam w ciąży lecz nie ze swoim chłopakiem i to tak naprawdę nie było moje dziecko (sennik dziecko)… lecz bardzo byłam szczęśliwa że je urodziłam. Koleżanka poprosiła mnie bym zrobiła to za nią bo nie czuła się dobrze i miała kłopoty ze zdrowiem obawiała się cos może się stać podczas porodu, ja się na to zgodziłam….
Następną fazą był poród (sennik poród) szybki i bez bolesny i szczęście jakie miałam … że mogłam pomóc i że się udało
Potem spotkałam się ze swoim chłopakiem, trzymałam to dziecko na rękach… mówił mi,że jest ze mnie dumy i że Agnieszka na pewno będzie teraz spokojniejsza…
Potem nie wiem dlaczego lecz z tym dzieckiem i owym chłopakiem udałam się na imprezę… chciałam szybko opuścić lokal by oddać koleżance pociechę… Mój chłopak (sennik Chłopak) i jego kolega nie umieli tego zrozumieć,że moja rola się już skończyła(że chciałam oddać matce szczęście jej) napili się i zaczęli mnie wyzywać,że jestem idiotką, głupia kretynką, że to nie moja sprawa i jak już je urodziłam to żebym się z nim sama borykała i jak w ogóle mogłam tak postąpić… nie wytrzymałam i zaczęłam płakać… obudziłam się i miałam mokra poduszkę…
p.s Dla mnie jest dziwne bo jak za kogoś można ciąże przejąć… chociaż w sanach wszystko jest możliwe i to że mój chłopak jest najpierw dumy z tego,że chciałam pomóc a później mnie wyzywa… i jeszcze te łzy…
Od pewnego czasu zaczynam się martwic moimi snami… czy zwiastują cos dobrego czy nie… ogólnie wysypiam się dobrze ale w takie dni po takich snach nie wiem co mysleć…






Napisz komentarz:
Aby komentować musisz być zalogowany, zaloguj się.