24.01.09
Dziewczynka z rzeki
Ten sen przyśnił mi się już jakiś czas temu, ale był tak straszny, że nigdy go nie zapomnę… Więc tak…
Czytałam jakąś bardzo starą książkę, gdy dowiedziałam się, że w mojej okolicy zaginęła jakaś mała dziewczynka. I nagle nie wiadomo skąd dostałam wizję, która była bardzo niezrozumiała, ale dwie rzeczy były w niej widoczne bardzo wyraźnie – woda i ciało (sennik ciało). Wtedy zadzwoniła do mnie kobieta (sennik kobieta), która powiedziała że jest matką zaginionej i chce żebym jej pomogła, bo podobno coś wiem… Byłam przerażona tym co się dzieje wokół mnie i nie chciałam jej pomóc ale po dłuższej rozmowie z nią, zgodziłam się. Pojechałyśmy z policją nad rzekę i tam, zgodnie z moją wizją pływało ciało tej dziewczynki. Miała może 5lat. Przez cały czas nie chciałam patrzeć na ten widok i na to ciało ale mimo to wszystko bardzo dokładnie widziałam. Dziewczynka wyglądała strasznie była cała blada, miała napuchnięte ciało od wody a głowę roztrzaskaną. Po tej sytuacji nie wiem dlaczego, ale znalazłam się w samochodzie z jakimś zupełnie obcym mężczyzną, a na tylnim siedzeniu był karton ze zwłokami tej dziewczynki (widok był okropny wystawała z niego tylko głowa). Razem z tym mężczyzną jechaliśmy gdzieś i nagle poczułam jak coś mnie z tyłu dotyka, odwróciłam się i zobaczyłam małą rączkę na moim siedzeniu, pomyślałam że może mi sie to wydaje wiec odwróciłam się z powrotem do przodu, ale po chwili dotykała mnie już druga rączka. Przerażona powiedziałam to kierowcy, ale on mi nie uwierzył. Zawieźliśmy karton do mojego domu i położyliśmy w moim pokoju na kanapie. Ja tak bardzo się bałam że poprosiłam moje dwie siostry żeby spały ze mną w jednym łóżku i tak tez właśnie było, gdy położyłyśmy się razem nie mogłyśmy zasnąć, cały czas rozmawiałyśmy o tym co się wydarzyło nad rzeką i o tym co leżało na kanapie obok łóżka. I wtedy… karton zaczął się ruszać a dziewczynka zaczęła wołać mamę. Ja przerażona włożyłam głowę pod kołdrę żeby na to nie patrzeć. Gdy wychyliłam ją z powrotem okazało się , że zasnęłam a moje siostry są już przy drzwiach pokoju w drodze do toalety. Spanikowałam i powiedziałam żeby na mnie czekały bo nie chce zostać tutaj sama i poszłam z nimi. Wszystkie trzy zeszłyśmy po schodach do łazienki i razem w niej byłyśmy, drzwi (sennik drzwi) były całkiem otwarte. Moja młodsza siostra sikała, i nagle usłyszałyśmy okropny krzyk dziecka, to była ta dziewczynka na gorze… Jej płacz był przerażający, nigdy w życiu nie słyszałam czegoś takiego. Płakała a jej siwe spuchnięte ciało zaczęło bardzo powoli, ale zarazem bardzo głośno schodzić ze schodów w naszą stronę. Wraz z siostrami byłyśmy zamurowane ze strachu i nie mogłyśmy się ruszyć z miejsca, ale nagle ja się otrzęsłam i pobiegłam zamknąć drzwi od łazienki . Dziewczynka była dosyć daleko, ale gdy zaczęłam zamykać drzwi nagle była zaraz za nimi. Zamknęłam je i razem z siostrami zaczęłyśmy walić w nie z całej siły pięściami i wołać rodziców, tak głośno próbowałam krzyczeć, że aż głos mi się zacinał płakałam i cała się trzęsłam, a dziewczynka po drugiej stronie drzwi nadal krzyczała i próbowała się do mnie dostać…
No i to koniec – na całe szczęście. Obudziłam się przerażona jak nigdy w życiu. Do teraz nie wiem dlaczego przyśniło mi się coś takiego, ale mam nadzieję że to ostatni taki sen, bo nawet teraz gdy o nim pisałam miałam dreszcze i łzy w oczach…





O matko, przerażający sen! Rodem z azjatyckiego horroru…. Brr.. Przypomniała mi się japońska wersja Dark Water, w którym duch dziecka szukając matki próbował zrobić krzywdę jednej dziewczynie….i tak dalej… Brrr…
straszne:( …właśnie:)mi też się przypomniał ten film jak czytałam ten sen….
Straszne ! …
( Dobrze że to tylko sen a nie rzeczywistość …
gadacie-dobrze że to nie rzeczywistość a sen to sen fajny jako sen to mi się podobał
:(